Balsam z drobinkami złota

W Blogosferze ostatnio zrobiło się głośno na temat kosmetyków do opalania firmy Soraya. W akcji wzięło sporo blogerek, dziś i ja chciałabym się wypowiedzieć na temat kolejnego produktu – balsamu rozświetlającego, który przetestowałam na własnej skórze.
zen 865022 1280 1024x683

Po przetestowaniu kosmetyku Soraya Express Bronze, (który okazał się hitem) byłam pełna nadziei, że balsam do ciała z drobinkami złota również przypadnie mi do gustu.

Produkt użyłam zaledwie dwa razy, ale zaraz powiem dlaczego. Za pierwszym razem nałożyłam obficie balsam i ubrałam czarną koszulę. Po kilku minutach moja koszula zaczęła błyszczeć niczym kula dyskotekowa. To samo stało się za drugim razem. Zagęszczenie złotych drobinek jest dość duże, nawet w małej ilości produktu. 

Złote drobinki w balsamie lubią migrować po całym ciele, a także naszych ubraniach. Najgorsze jest to, że po wchłonięciu się balsamu drobinki przemieniają się w brokat, który bardzo lubi się osypywać.

Drobinki, które znajdują się w balsamie pięknie mienią się w słońcu, więc produkt idealnie się sprawdzi przy letniej sukience w upalny, słoneczny dzień.

Balsam się nie lepi (nawet podczas upałów), za co wielki plus!

dsc 0298

Plus za ładny, typowo letni zapach. Jeszcze trochę, a za tym zapachem będę bardzo tęsknić. Uwielbiam lato, właściwie mogłabym żyć w kraju, gdzie cały rok jest ciepło. Kiedy jest poniżej 20 stopni, od razu to odczuwam. 
dsc 0297 576x1024

Ten produkt powędrował w dobre ręce, które są z niego bardzo zadowolone. My nie za bardzo się polubiliśmy.

Znacie ten produkt? Dajcie znać jak się u Was sprawdził 🙂

36 Comments

  1. Polenka 1 września 2015 / 10:57

    Unikam kosmetyków z dodatkiem brokatu. Mam problematyczną, bardzo wrażliwą skórę. Brokat osypując się przenosi bakterie i podrażnia naskórek. Szkoda, bo bardzo podoba mi się taki efekt.

  2. furpur 14 sierpnia 2015 / 12:18

    Lubię jak balsam ma złote drobinki, ale skoro po wyschnięciu zmienia się w brokat to trochę,,, średnio ;f

  3. Madzia Piórkowska 14 sierpnia 2015 / 12:06

    Ja jakoś nie przepadam za drobinkami w balsamie.. Teraznużywam koziego mleka i jest super 🙂

  4. żaneta serocka 14 sierpnia 2015 / 10:12

    fajnie, tylko trzeba dobrze przemyśleć co później na siebie założyć 🙂

  5. Klaudia Cebula 14 sierpnia 2015 / 09:17

    a ja akurat kocham błyszczące balsamy 🙂 tego nie miałam 🙂 ostatnio preferuję mgiełki w sprayu z drobinami

  6. Ines RdP 14 sierpnia 2015 / 07:41

    hmmmmodczasu do czasu każda z nas lubi błyszczeć, dzięki soraya teraz możemy błyszczeć dosłownie 😀
    SUPER 😀

  7. Strudelka 111 14 sierpnia 2015 / 06:06

    Nie przekonują mnie takie balsamy. Nie sięgam po produkty tej raki jeżeli chodzi o ciało – bardziej o twarz. 🙂

    • goodforyoudp@gmail.com 14 sierpnia 2015 / 10:54

      U mnie na twarzy odpadają, bo mam tendencje do jej dotykania. Potem błyszczę się wszędzie ;P

  8. Kathy Leonia 14 sierpnia 2015 / 05:36

    drobinki mnie wkurzają… ale sam zapach by się się podobał:D

  9. Beautypedia Patt 13 sierpnia 2015 / 21:29

    ja nie przepadam za kolorem złotym dlatego takie drobinki do mnie nie przemawiają chociaż na opalonym ciele powinny dobrze wyglądać 🙂 ale też bym nie chciała się świecić jak kula dyskotekowa tym bardziej nie moje ubrania 🙂

  10. cynamonowa 13 sierpnia 2015 / 10:57

    Miałam kiedyś balsam z Avonu na podobnej zasadzie, ale jak takie produkty są nie dla mnie nie bardzo lubię taki efekt, może jeśli byłby bardziej subtelny to wtedy by było inaczej 🙂

    • goodforyoudp@gmail.com 13 sierpnia 2015 / 13:03

      Serum slim extreme Eveline ma srebrne, delikatne drobinki. Niedługo skrobnę o nim coś na blogu 🙂

  11. Anonimowy 12 sierpnia 2015 / 23:47

    balsam znany od ponad 15 lat, tylko w innym opakowaniu, a wy smarkate dopiero teraz go odkryłyście

  12. Natasza Miszczuk 12 sierpnia 2015 / 07:40

    Jak dla mnie te drobinki są za duże i tandetne… a do tego cóż zaraz poopalaniu skóra jest bardziej narażona na uszkodzenia, więc gdzie tu wcierać takie brokaty? Jak zmienią tę część to będę fanką.

    • goodforyoudp@gmail.com 12 sierpnia 2015 / 08:41

      Jeszcze przy sukienkach jest ok, ale jak ubierasz koszulę to odpada. Dlatego też mój balsam powędrował dalej. Produkt kompletnie nie dla mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.