Najlepszy nawilżacz powietrza – Philips HU4803/01

Okres jesienno-zimowy (sezon grzewczy) jest zabójstwem dla naszej skóry, włosów, a także naszego nosa i gardła. Suche powietrze powoduje przesuszenie skóry i włosów – dlatego też w tym okresie nasze włosy mogą wyglądać trochę gorzej. Ratunkiem może być oczywiście mocno nawilżająca odżywka, ale pomocny będzie również nawilżacz powietrza. 
philipsgora 1024x879
Jesteśmy ogromnymi fanami nawilżaczy. Poprzedni nawilżacz stał się coraz mniej skuteczny, na dodatek był głośny.  Na nawilżacz Philips HU4803/01 zdecydowaliśmy się po wielu tygodniach poszukiwań dobrego nawilżacza. Szukaliśmy nawilżacza, który można wykorzystywać przy większych powierzchniach (ten można stosować przy powierzchniach ok.25 m2), będzie cichy i nieszkodliwy dla zwierząt (nawilżacze ultradźwiękowe nie są przyjazne zwierzętom, zwłaszcza królikom). Ważny dla nas był również wygląd nawilżacza.
 
Nasz nawilżacz zamawialiśmy na Amazonie, z racji tego że nie był jeszcze dostępny w Polsce. Jego cena jest jednak znacznie wyższa niż zamawiając na Amazonie.img 20151125 134203 907x1024
Nawilżacz który posiadamy ma system parowania Nanocloud, dzięki czemu w ostatniej fazie otrzymujemy powietrze czyste i odpowiednio nawilżone. Jeśli tak jak ja w sezonie grzewczym budzicie się z zatkanym nosem, uczuciem suchości w gardle to znak, ze warto zainwestować w nawilżacz powietrza.

Dlaczego nawilżacz Philips HU4803/01 jest najlepszy? 

System Nanocloud i sam nawilżacz mają jeszcze inne plusy. Po pierwsze nawilżacz ewaporacyjny nie zmienia temperatury powietrza w domu (niektóre nawilżacze [parowe] podgrzewają wodę przez co temperatura w domu jest wyższa), a także nie generują osadu na pobliskich meblach (niestety nawilżacze ultradźwiękowe mają to do siebie).
Kolejnym plusem jest wbudowany higrometr. Komputer w nawilżaczu jest tak zaprogramowany, by nie przekroczyć odpowiedniego nawilżenia (60%). Minimalne nawilżenie powietrza w domu, które jest dla nas korzystne wynosi 40%. Można ustawić samemu jakie nawilżenie chcemy (40,50,60%) lub ustawić program auto, który sam będzie kontrolować poziom nawilżenia i odpowiednio włączać i wyłączać nawilżacz.
 
Z przodu nawilżacza znajduje się okienko, które pokazuje ilość wody w zbiorniku. Jeśli podczas używania urządzania zabraknie wody – zaświeci się czerwona dioda (kropelka), a także zostaniemy poinformowani o tym sygnałem dźwiękowym.

5 trybów nawilżacza 

  • tryb auto – włącza się i wyłącza, kontroluje poziom nawilżenia
  • tryb nocny – bardzo cichy. Włącza się tylko wtedy, gdy spada nawilżenie, świeci się tylko jedna dioda – prędkość
  • tryb 1 – niskie obroty, cichy, idealny w ciągu dnia
  • tryb 2 – średnie obroty, dość głośny
  • tryb 3 – najwyższe obroty, najgłośniejszy
Jeśli wychodzimy z domu, nie musimy wyłączać nawilżacza. Możemy ustawić jego działanie na określoną ilość godzin – 1,4 lub 8 h. Dodatkowo możemy ustawić także prędkość.
 img 20151125 135835 1024x702
 W nawilżaczu znajduje się filtr, który trzeba wymieniać co ok. miesiąc (w zależności od częstotliwości stosowania). Co ok. tydzień przy bardzo częstym stosowaniu moczymy filtr w roztworze octu i wody, a także tym samym roztworem myjemy zbiornik wody. Jeśli już jestem przy zbiorniku wody – warto zaznaczyć, że jest on aż 2-litrowy. Do zbiornika wlewam wodę filtrowaną, dzięki czemu nie osadza się tak szybko kamień.

27 Comments

  1. Kalmarr 24 lutego 2018 / 17:39

    o niezły ale nie wygląda trochę jak kosz na smieci ? Ja ma tego oskar stadler Czarny, w salonie wygląda jak po prostu głośnik czy coś takiego, polecma bo u mnie chodzi od roku i wszystko ok

    • dpblogpl
      Autor
      24 lutego 2018 / 18:30

      Nigdy nie przyszło mi do głowy, że wygląda jak kosz na śmieci. Przyznam szczerze, że jednak mam większe zaufanie do marki Philips. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła 🙂

  2. Maja 15 listopada 2016 / 15:59

    A czy mozna do niego w razie choroby dziecka dolac olejek?

    • goodforyoudp@gmail.com 15 listopada 2016 / 17:14

      Nie, do tego nawilżacza nie wlewamy olejków. Do olejków polecam kominki do olejków zapachowych, oczywiście w miejscu niedostępnym dla dziecka.

  3. Gosia Tomczyk-Chełstowska 3 listopada 2016 / 19:18

    Witam, czy poleciliby Panstwo ten nawilżacz do pokoju dziecięcego? Poważnie zastanawiam sie nad zakupem tego nawilzacza glownie z mysla o dzieciach, ale wacham sie czy nie skusić sie na ultradźwiękowy mimo tego ze mamy psa, bo bardzo chcialabym moec opcje cieplej mgielki:) Jakby co bede zyla nadzieja, ze psu uszy nie odpadna:) Pozdrawiam

    • goodforyoudp@gmail.com 3 listopada 2016 / 20:40

      My mamy dwa takie same nawilżacze – jeden w pokoju dziennym, drugi w sypialni. Nie wyobrażam sobie życia bez nich, bo u nas powietrze jest strasznie suche. Przez jakiś czas nie mieliśmy w sypialni nawilżacza, bo były problemy z dostępnością filtra i od razu czułam różnicę. Budziłam się zatkanym nosem. To naprawdę nic przyjemnego.

      Mając zwierzaka nie poleca się nawilżaczy ultradźwiękowych. Ciepła mgiełka, o której mówisz też wcale nie jest taka super, ponieważ przy ciepłych szybko nagrzewa się pomieszczenie i panuje atmosfera jak w lasach tropikalnych 😉 Zdecydowanie polecam ten z zimną mgiełką 🙂

      Ja z tego nawilżacza jestem bardzo zadowolona, ale ostateczna decyzja należy do Ciebie 🙂

  4. Justyna Zarzecka 7 stycznia 2016 / 21:34

    Kurczę, ja właśnie narzekam na suche powietrze u siebie w domu, na grzejnikach mam gliniane naczynia z wodą, ale no cóż średnio to pomaga

  5. jamiro 5 stycznia 2016 / 21:56

    Co do sklepow Euro…. Udalem sie w celu poszukiwania nawilzacza. Wchodze, dorwalem Pana z obslugi i pytam czy moze udzielic Mi fachowej obslugi, co On na to, ze jak najbardziej poniewaz jest specjalista ds obslugii klienta z 20letnim stazem. OK. Pomyslalem, ze odpowie na wszelkie nurtujace mnie pytania. Tak wiec zaczynamy. Pytanie nr 1 – Czy posiadaja Panstwo w sprzedazy nawilzacze ewapuracyjne? , i o to jest, zaskakujaca odpowiedz, a raczej pytanie tym razem skierowane do Mnie: -a do czego to ma Panu sluzyc? Szooook !!!! 20 lat doswiadczenia i gostek pyta sie mnie do czego ma mi posluzyc nawilzacz. To nic. Zdaza sie, po jakim czasie udalem sie ponownie do tej samej placowki w poszukiwaniu higrometru i wyobrazcie sobie, ze dwoch sprzedawcow nie za bardzo wiedzialo co to jest higrometr i do czego sluzy, a jeden probowal sie ratowac, zebym poszukal sobie na stronie internetowej sklepu Euro poniewaz w obecnej chwili nie maja na stanie, a stal dokladnie tuz obok regalu wypelnionego termometrami, stacjami pogody i higrometrami. Nie ma jak fachowa pomoc 🙂

    • goodforyoudp@gmail.com 5 stycznia 2016 / 22:08

      My ogólnie ten sklep omijamy,bo już nie raz przekonaliśmy się, że w tym sklepie możesz liczyć tylko na siebie.

      Dlatego też nie jestem zbyt zdziwiona tym co napisałeś. To przykre,że obsługa swoją niekompetencją niszczy opinię o tym sklepie.

      Generalnie z doświadczenia wiemy, że w Euro Rtv kupuję się tylko przez internet, bo mają czasem konkurencyjne ceny. Na sklepy stacjonarne nie ma co liczyć 😉

  6. Baltasar Gabka 3 stycznia 2016 / 22:11

    Dziwie się dlaczego nikt nie zapyta, gdzie i za jaką kwotę można zakupić filtr który trzeba wymieniać co miesiąc ??

    Pozdrawiam
    Konrad

    • Baltasar Gabka 3 stycznia 2016 / 23:29

      znalazłem info więc napiszę żeby ułatwić decyzję innym – filtr to dodatkowy koszt 50 zł (do zakupienia w Euro), wymaga jednak wymiany nie po miesiącu lecz jak podaje producent po 3.

      Pozdrawiam

    • goodforyoudp@gmail.com 4 stycznia 2016 / 06:27

      Hej,
      w anglojęzycznej instrukcji jest info, że filtr trzeba wymieniać co miesiąc (podejrzewam, że przy codziennym używaniu te 3 miesiące, o których piszesz to byłoby za długo), a co tydzień go moczyć w occie. Napisałam do Philipsa, bo też mnie to zaintrygowało. Jak tylko dostanę odpowiedź to uzupełnię informacje.

      Pisząc post ani nawilżacz, ani tym bardziej filtry nie były dostępne w Euro. Dopiero od niedawna go wprowadzili na Polskę.

    • goodforyoudp@gmail.com 3 stycznia 2016 / 17:19

      Proszę bardzo 🙂 ja jestem zadowolona. Obecnie mamy dwa takie nawilżacze – jeden w sypialni, a drugi w pokoju dziennym.

  7. Unknown 23 grudnia 2015 / 13:05

    Bardzo fajny tescik. Ostatnio bylem na etapie poszukiwania odpowiedniego nawilzacza do salonu o powierzchni 25m2, ale mialem obawy czy bedzie odpowiedni, tym bardziej, ze w calym mieszkaniu znajduje sie ogrzewanie podlogowe, a jak wiadomo cieplo unosi sie ku gorze rowomiernie po calej powierzchni. Skierowalem wiele pytan, nawet do Philips Polska i nikt nie byl w stanie mnie zapewnic o skutecznosci jego przeznaczenia. Tak wiec na probe zakupilem duzo tanszy nawilzacz HB AW1010DW, roznica jest w sterowaniu i braku higrometru, ale zasada dzialania, a tym bardziej filtry sa dokladnie takie same.
    Po dluzszym uzytkowaniu przedstawie swoja opinie.
    Pzdr.

    • goodforyoudp@gmail.com 23 grudnia 2015 / 13:12

      Na stronie Philipsa również jest nasza opinia, a przynajmniej powinna być, o ile jej nie usunęli 🙂

      Szczerze mówiąc nie wiem jak przy ogrzewaniu podłogowym. Mieszkamy w starym budownictwie, mamy standardowe grzejniki (starego typu).
      Mnie bardzo zależało na higrometrze, ponieważ dzięki niemu można kontrolować poziom nawilżenia (nie powinno być ani zbyt niskie ani zbyt wysokie. Najlepsze to między 40-60%).

      Daj znać jak będziesz miał gotową opinię na temat Twojego nawilżacza – chętnie przeczytam 🙂

  8. My strawberry fields 10 grudnia 2015 / 12:06

    Muszę koniecznie wyciągnąć z czeluści szafy mój nawilżacz, suche powietrze zawsze daje w kość mojej cerze.

    • goodforyoudp@gmail.com 10 grudnia 2015 / 12:13

      U nas chodzi non stop. Na najwyższych obrotach po odkurzaniu, bo wtedy bardzo spada poziom nawilżenia (nawet jak odkurzasz przy otwartym oknie!).

  9. Vela 8 grudnia 2015 / 18:06

    Super sprawa, przydałby się w domku. 🙂

  10. Tanika 8 grudnia 2015 / 16:56

    Fajna sprawa, chętnie sobie taki sprawię 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.