Rozdanie bio olejków do ciała i włosów

Rozdanie bio olejków do ciała i włosów
Rozdanie bio olejków do ciała i włosów

Bio olejek był pierwszym produktem firmy Kneipp, który testowałam. Szukałam czegoś z dobrym składem do zmywania kremu BB, olejowania włosów i dodatkowo nawilżania ciała. Wybór padł na olejek Kneipp, który z kolejnymi opakowaniami lubiłam coraz bardziej. Obecnie ten produkt jest na mojej liście ‘ulubieńców nie do zdarcia’.

Pięknie pachnie, bardzo dobrze nawilża skórę. Moje włosy po bio olejku są sypkie i miękkie. To tylko niektóre z korzyści używania tego produktu. W jego recenzji szczegółowej zobaczysz wszystkie jego plusy.

Dlaczego uwielbiam bio olejek Kneipp? Zobacz

Jeśli jesteś fanką naturalnej pielęgnacji, to na pewno ucieszysz się  tego, co zaraz napiszę. Dzisiaj chciałabym się z Tobą podzielić moją perełką wśród kosmetyków. Mam aż 3 bio olejki Kneipp do rozdania.

Zasady wzięcia udziału w rozdaniu

Zasady są bardzo proste – napisz w komentarzu dlaczego cenisz sobie naturalną pielęgnację, a także napisz swoje imię i podaj adres e-mail. 

Szczegóły rozdania


Konkurs trwa od 10.01.2017 do 15.01.2017. Zgłaszać do konkursu można się jedynie pod tym postem. Do rozdania są 3 bio olejki firmy Kneipp. Sponsorem nagród jest firma Kneipp, która też zajmie się wysyłką nagród.

Po ogłoszeniu listy osób, które wygrały, będziemy czekać 24 h od ogłoszenia wyników na dane do wysyłki. W przypadku, jeśli wybrana osoba nie wyśle danych do wysyłki w określonym czasie – nagrodzona zostanie inna osoba.

Serdecznie zapraszamy do polubienia naszego fanpage i profilu na Instagramie @dpblogpl

Wyniki rozdania

Olejki wędrują do:
– Marty (blog.mikrozycie@gmail.com)
– Oli (aleksandra.rudzka2@gmail.com)
– Karoliny (ufek05@gmail.com)

29 Comments

  1. Anonimowy 15 stycznia 2017 / 20:44

    Nowy Rok – nowe postanowienia. Dla siebie, dla naszej planety, dla moich przyszłych dzieci i wnuków. Akcja mobilizacja – eliminuję z otoczenia wszelką możliwą chemię i mam zamiar sukcesywnie poszerzać asortyment naturalnych produktów w moim domu. Możecie mi w tym pomóc! Zaczynając od małych kroków możemy osiągnąć wiele :)Kochasz siebie – kochaj świat dookoła i nie obciążaj go ponad miarę! Do dzieła!
    PS A Kneipp to klasa sama w sobie.

    Paulina paulina1005@poczta.onet.pl

  2. Karolina Pandzia 15 stycznia 2017 / 12:45

    Ja osobiście bardzo cenię sobie naturalną pielęgnację ponieważ jest ona zgodna z tym co wyznaję, jest zapełnieniem pustki po pierwotnym człowieku, która gości w każdym z nas. Naturalna pielęgnacja, którą stosuję szanuje mnie, moje ciało i naturę. Jest takim moim prywatnym uzupełnieniem mnie i moich potrzeb. Naturalne produkty przybliżają mnie do świata przyrody. Są niepowtarzalne – jedyne w swoim rodzaju. Używając takich kosmetyków czuję się wolna. Nie jestem zmuszona do dosłownie „mumifikowania się” dziesiątkami różnych kremów, balsamów, odżywek itd bo wystarczy mi jeden a odpowiedni. Naturalna pielęgnacja jest kwintesencją początku dnia jak i jego końca. Celebruję każdą chwilę przeznaczoną tylko dla mnie.

    ( Karolina K. –> ufek05@gmail.com )

  3. Karolina Marcinek 15 stycznia 2017 / 10:30

    Dlatego, że jest prosta! Olejki można nakładać na skórę i włosy. Nie potrzebuję używać 50 produktów, osobny na kolana, osobny na łydki… Dodatkowo nie kupuję drogich kremów, których głównym składnikiem jest woda gdy za ułamek ceny mogę mieć olejek, który jest główną substancją, która w tym kremie działa.
    karolinka.marcinek@gmail.com

  4. Katarzyna Balbierz 15 stycznia 2017 / 10:21

    Dlaczego cenię sobie naturalną pielęgnację? Dlatego, że chamia mi już uszami wychodzi. Wszędzie jej pełno… powietrze, jedzenie… To chociaż kosmetyki niech będą naturalne ☺

    • goodforyoudp@gmail.com 15 stycznia 2017 / 10:24

      Kasiu, jeśli chcesz wziąć udział w rozdaniu, musisz zostawić w komentarzu swój adres e-mail i imię :*

  5. Ewelina 15 stycznia 2017 / 10:21

    Do niedawna nie doceniałam naturalnych kosmetyków, ale dopiero jak wypróbowałam, to zobaczyłam różnicę 🙂

    • goodforyoudp@gmail.com 15 stycznia 2017 / 10:25

      Ewelino, jeśli chcesz wziąć udział w rozdaniu – zostaw w komentarzu swój adres e-mail i imię 🙂

  6. Stanecky 14 stycznia 2017 / 11:58

    Niestety natura obdarzyła mnie niezwykle wrażliwą skórą: naczynkowa, tłusta, trądzikowa. Problemy z takimi niedoskonałościami zmusiły mnie od najmłodszych lat do zadbania o cerę. Zaczęła się istna rosyjska ruletka w poszukiwaniu odpowiednich kosmetyków, które nie wywołałyby teksańskiej masakry piłą mechaniczną. Jak się pewnie domyślacie, ta droga była długa i wyboista, jedne kosmetyki podchodziły mi lepiej, inne o wiele gorzej. Niektóre ratowały moją cerę, żeby "nowość" zniszczyła to, na co pracowałam przez kilka miesięcy. Na mojej półce pojawiło się też trochę kosmetyków pochodzenia naturalnego. Sama robiłam maseczki z tego, co daje nam natura, peelingi i niejednokrotnie ratowały mnie z opresji. Dlatego szczególna pielęgnacja jest dla mnie bardzo ważna, aby czuć się komfortowo w swojej skórze i nie musieć przez cały dzień kryć się za kotarą z włosów. Naturalne kosmetyki pielęgnacyjne poprawiają kondycję mojej skóry, a także oszczędzają jej chemicznych składników, które niejednokrotnie robiły mi "krzywdę".
    livia.polipowska@wp.pl Liwia

  7. Mikrożycie 14 stycznia 2017 / 09:31

    Cenię sobie naturalną pielęgnację dlatego, że jest po prostu przyjazna. Nie tylko nie szkodzi środowisku naturalnemu, ale przede wszystkim nie szkodzi nam. Naturalne składniki są bezpieczne i często o wiele bardziej skuteczne niż chemiczne produkty – to dzięki nim udało mi się opanować trądzik, z którym nie radził sobie żaden drogeryjny kosmetyk. W kosmetykach naturalnych lubię także ich uniwersalność. Ten sam olejek może mieć świetne zastosowanie w pielęgnacji twarzy, ciała, włosów, a nawet jako suplement diety. I wreszcie, naturalna pielęgnacja to dla mnie, fanki klimatów retro, taki powrót do przyszłości. Miło jest używać kremów na bazie naturalnych składników, jakie musiała kupować również moja prababcia. Dzięki temu czuję się w pewien sposób związana z kobietami, które żyły w mojej rodzinie kilka pokoleń wstecz.
    Marta 🙂
    blog.mikrozycie@gmail.com

  8. Beata 14 stycznia 2017 / 09:24

    Jako potrójna mama akceptuję tylko naturalne produkty i takie staram się wybierać. zarówno dla moich dzieci, jak i dla siebie 🙂

  9. ekopozytywna 13 stycznia 2017 / 19:52

    Ja cenię sobie naturalną pielęgnację z dwóch powodów. Oczywiście, po pierwsze, dlatego że dużo lepiej służy mojej skórze. W przeciętnym kremie naturalnym jest dużo więcej dobroci (np. olejków) niż w przeciętnym kremie drogeryjnym. Pielęgnacja naturalna super sprawdza się w przypadku wrażliwej i przesuszonej, ale i "problematycznej" skóry. A włosy po olejowaniu to już w ogóle cudo – nigdy nie osiągnęłam takiej miękkości i błysku po zastosowaniu odżywki drogeryjnej. Po drugie, nie mniej liczy się dla mnie to, co spuszczam do kanalizacji i wyrzucam do śmieci. Naturalne kosmetyki często opakowane są w szkło albo plastik z recyklingu. A skoro mają skład bardziej przyjazny dla mojej skóry, to z całą pewnością i dla środowiska. 🙂

    • ekopozytywna 14 stycznia 2017 / 16:28

      Nie, nie, to nie kwestia Waszego bloga, tylko takiego formularza do komentowania. Gdziekolwiek się z nim nie spotykam, zaraz mi się coś z nim wiesza. Chyba mój komputer go nie lubi. 🙂

  10. IwoN(IT)KA 13 stycznia 2017 / 19:10

    Kiedyś zrobiłam sobie naturalny dezodorant i okazał się najlepszym dezodorantem na świecie! nie używam kremów tylko naturalnych masełek i słyszę od wielu osób, że ciągle wyglądam tak samo młodo 😉 nie miewam uczuleń ani pokrzywek, czuję się świetnie, co więcej moje kosmetyki mogę stosować u dzieci, więc nie potrzebuję wielu półek na pudełka. Najlepszym lekiem na odparzenia okazała się mąka ziemniaczana, którą zawsze mam w kuchni 🙂 Dlatego sobie cenię naturalne produkty, bo są ogólnodostępne, nie drogie i skuteczne! Pozdrawiam, Iwona, ivi.s@wp.pl

  11. Wielopokoleniowo 3 12 stycznia 2017 / 08:16

    Sporo słyszałam o olejkach Kneipp, ale jeszcze nie miałam okazji ich przetestować. Może czas to zmienić? 🙂

    • goodforyoudp@gmail.com 12 stycznia 2017 / 08:28

      Zapraszam w takim razie do wzięcia udziału w konkursie. To idealny sposób na przetestowanie bio olejku 🙂

  12. Kosmet-ola 12 stycznia 2017 / 08:15

    Naturalna pielęgnacja to moje uzależnienie. Cenię ją za to jak bardzo potrafi mnie zaskoczyć swoją skutecznością. Zauważam, że to właśnie pojedyncze surowce lub dobrze skomponowane receptury wpływają zbawiennie na skórę, włosy…, a nie chemiczne mieszanki z drogerii (chociaż czasami i w drogerii można trafić na perełkę;)). I co warto podkreślić, naturalna pielęgnacja budzi we mnie kreatywność i chęć do tworzenia własnych kosmetyków. Co się z tym wiąże, pozwala poszerzyć wiedzę i sprawia, że staję się jeszcze bardziej świadomym konsumentem. Dodatkowo, zabawa z naturalną pielęgnacją, to przygoda, która daje mnóstwo frajdy;) Pozdrawiam;)
    imię: OLA, e-mail: aleksandra.rudzka2@gmail.com

  13. janielka 12 stycznia 2017 / 08:14

    O uwielbiam olejki. Uzywam olejki do pielęgnacji twarzy w zasadzie non sto. Mam do twarzy, do włosów, do ciała nie używałam jeszcze. Ale może warto się skusić i zacząć stosować. Przepraszam używałam raz jakiś olejek do ciała pomarańczowy z Oriflame, ale miałam na niego mega uczulenie. zraziło mnie to bardzo. Moze te olejki okażą sie hitem i pokocham je tak samo jak moje oleje do twarzy.

  14. Classy Simple Life 10 stycznia 2017 / 17:32

    Niedawno przetestowałam darmowe próbki ujędrniającego olejku Kneipp i byłam pod ogromnym wrażeniem pozytywnego działania tego olejki na skórę. Tak więc w niedalekiej przyszłości z pewnością zdecyduję się na zakup tego olejku. Zaciekawił mnie Bio-Olejek a właściwie jego działanie na blizny – mam dużą pooperacyjną bliznę na szyi i jestem ciekawa jak wpłynąłby na jej stan ten olejek – pozdrawiam serdecznie 🙂

    • goodforyoudp@gmail.com 10 stycznia 2017 / 18:17

      Ujędrniający jest również na mojej liście ulubieńców 🙂
      Jeśli to stara blizna to olejek nie pomoże 🙁

  15. Zadbana Zawodowo 10 stycznia 2017 / 17:29

    Przekonuje mnie argument o zapachu i nawilżeniu, a jak z wchłanianiem?

    • goodforyoudp@gmail.com 10 stycznia 2017 / 18:16

      Tradycyjnie, jak w przypadku olejków. Jeśli przesadzisz z ilością to wchłaniać się będzie długo 🙂

  16. Anonimowy 10 stycznia 2017 / 17:20

    Dlaczego cenię sobie naturalną pielęgnację? To proste! Skoro zwracamy uwagę na to co "wrzucamy" do swojego środka, powinniśmy uważać też na to czego używamy na "zewnątrz". Skoro ma to być pielęgnacja, musi być zdrowa i skuteczna, a to daje nam tylko natura. Uwielbiam zapach naturalnych kosmetyków, to że wiem z czego są i że nie zaszkodzą mojej skórze ani włosom. W dodatku często mają lepszą cenę i są wielofunkcyjne niż popularne, reklamowane kosmetyki. Głupotą jest nie korzystać z tego co daje nam natura i "pielęgnować" się kosmetykami, które w rzeczywistości nam szkodzą.
    Agata, silverata@gmail.com

  17. PenPals Poland 10 stycznia 2017 / 17:13

    Cenię sobie naturalne produkty, bo jak można zauważyć, ucząc cię przedmiotów medyczno-przyrodnicznych, natura często umie sobie lepiej poradzić niż człowiek w laboratorium chemicznym 😀
    Imię: Daria e-mail: penpals.poland@o2.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *