Strona główna » Isana Dusch Ol opinie

Isana Dusch Ol opinie

Kiedy na rynku pojawiły się olejki do mycia ciała od razu wiedziałam, że to produkt dla mnie. Moja alergiczna skóra często jest przesuszona (mimo, iż codziennie używam oliwki do ciała lub balsamu).

Pierwszym olejkiem do ciała, który kupiłam – był olejek Nivea. Zapomniałam się, bo produkty Nivea do ciała zawsze szkodą mojej skórze. Stwierdziłam, że dam tej firmie kolejną szansę i to był błąd. Po raz kolejny produkt, w którym pokładałam wszelkie nadzieje znów mnie zawiódł.   Produkt kupiłam właściwie tylko dlatego, że akurat w Rossmannie nie było olejku Isana, który miałam kupić.  

Olejek Nivea po kilku użyciach potwornie wysuszył i podrażnił moją skórę. Oddałam Go siostrze P. swoją drogą ciekawa jestem jak się u niej sprawuje:)   W końcu dorwałam olejek Isana, który okazał się spełnieniem marzeń.   Olejek co prawda pachnie dość specyficznie, jednak ten zapach zupełnie mi nie przeszkadza. Pachnie trochę jak mydło w kostce. Dla mnie na pewno nie pachnie rybą. Nie wiem w ogóle skąd ten pomysł;)

Uzyskujemy dobre nawilżenie już podczas mycia. Nie warto jednak pomijać balsamu do ciała lub oliwki. U mnie sam olejek do mycia nie wystarcza. Przy normalnej skórze myślę, że byłby wystarczający.   Produkt nie jest tak wydajny, jak tego oczekiwałam. Przy nieostrożnym stosowaniu może bardzo szybko się skończyć.   Po pewnym czasie użytkowania zauważamy jednak, że wystarczy mała ilość produktu.   Produkt się nie pieni, bądź można to nazwać pienieniem się minimalnym 😉  

Skład: Glycine Soja, Mipa Laureth Sulfate, Laureth-4, Hellianthus Annuus, Parfum, BHT, Panthenol, Tocopheryl Acetate   Jestem zadowolona z produktu, jest to dobry zamiennik zwykłego żelu pod prysznic. Na dodatek nawilża, dzięki czemu moja skóra jest znacznie bardziej gładka.   Dodatkowym plusem jest niska cena produktu (4,99 bez zniżki, ja dorwałam swój produkt za ok.3,99zł.).  

To kolejny produkt firmy Isana, który totalnie mnie zaskoczył jakością.

4 Comments

  1. Avatar Izabela 9 maja 2014 / 07:36

    Ja miałam i jakoś nie polubiłam, dla mnei on śmierdział 🙁

  2. Avatar Katarzyna KF 6 maja 2014 / 12:39

    Używam go od jakiegoś czasu, zużyłam już kilka opakowań i nadal mi się nie znudził, bardzo dobry, świetna cena, dobry skład.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.