Jak naprawić swoją skórę?

Co jakiś czas Twoja skóra ulega przesuszeniu? Z dnia na dzień wygląda gorzej? Też miałam ten problem. Szczególnie dotyczy to alergików w okresie nasilonego pylenia, czy kontaktu z alergenem.
Od jakiegoś czasu sukcesywnie żegnam się z chemicznymi produktami do pielęgnacji i zastępuje je naturalnymi kosmetykami. Pierwszym krokiem, który zrobiłam dawno temu była rezygnacja z SLSów i SLESów, co wyszło mi na dobre. Odkąd unikam tych składników, moja skóra wygląda o niebo lepiej i nie jest już tak przesuszona.
Zaczęłam również stosować naturalny dezodorant, rezygnując z tych, które można dostać w drogeriach. Początkowo stosowałam Crystal, a teraz znalazłam coś lepszego, ale o tym niebawem, bo ten produkt wymaga osobnej recenzji.
Zrezygnowałam również z kupnych balsamów do ciała, obecnie wykańczam masło kakaowe Isana, które jest moim ostatnim, drogeryjnym zakupem z tej serii. Od dawna już używam olejków (obecnie olejek z pestek marchwii).
Zauważyłam, że odkąd stosuję olejki moja skóra bardzo się zmieniła i nie jest już tak bardzo przesuszona jak kiedyś. Bardzo często łączę ze sobą dwa olejki np. olejek ze słodkich migdałów+kilka kropli oleju z pestek marchwii.
Polecam olejki firmy Etja, mam do nich ogromne zaufanie, są dobre jakościowo. Olejek dostajemy w szklanej butelce z dozownikiem, który ułatwia korzystanie z produktu.
Naturalna pielęgnacja dosięgnęła również moich włosów. Od kilku miesięcy nie rozstaję się z szamponem pszeniczno-owsianym firmy Sylveco, a także odżywkami do włosów Petal Fresh, które są bardzo wydajne.
Jeśli już jestem przy firmie Sylveco, to polecam również krem Biolaven
na dzień, który bardzo polubił się z moją cerą. Nie nadaje się jednak pod makijaż, bo jest dość tłusty. Używam go jedynie po demakijażu.
Nie zrezygnowałam totalnie z chemii. Nadal stosuję krem BB Dr G, który do naturalnych nie należy, czy róż Mac well dressed, jednak ograniczam produkty typowo chemiczne, co totalnie zmieniło moją skórę (oczywiście na lepsze!).

Komentarzy: 26

  1. 31 sierpnia 2015 / 19:45

    Ja też od dość dawna włączam coraz więcej naturalnych kosmetyków do swojej pielęgnacji….Jedynie w przypadku pielęgnacji ciała ciężko mi nie skusić się na gotowe produkty, ale też staram się sięgać po takie o dobrym składzie, np. Organique czy Pat & Rub. I podobnie jak Ty, uważam, że jeśli chodzi o makijaż, to odrobina chemii nie zaszkodzi 😉

  2. 30 sierpnia 2015 / 20:08

    Tez mysle o tym, aby zrezygnowac ze wszelkich balsamow do ciala i zastapic je olejkami. Chyba na poczatek sprobuje tego z pestek z marchwii. Jego nazwa brzmi troche ,a nawet bardzo niecodziennie i nawet widzialam go w Rossmannie, wiec go kupie.

    Dziekuje za polecenie i serdecznie Cie pozdrawiam:)

  3. 29 sierpnia 2015 / 19:33

    Zamiast różu może tint z buraka? 🙂
    Ja również powoli, powoli zmieniam wszystko na naturalne/spożywcze. Zaczęło się od środków do włosów (choć obecnie zostałam przy odżywkach), a potem zeszło na olejowanie ciała, ocm, ałun. Powiem szczerze, że nie z przyczyn ideowych, ale ze świadomości konsumenckiej – olejki mają o wiele lepsze działanie niż balsamy/mleczka/żele do mycia twarzy i mogą zastąpić hmm 90% kosmetyków do pielęgnacji.

    • 30 sierpnia 2015 / 08:29

      Myślałam o tym, ale jeszcze nie próbowałam. Kiedyś Alina z bloga alinarose pokazywała tint z buraka. Wyglądało to pięknie 🙂 Póki co kupiłam wymarzony róż Mac'a :))

  4. 29 sierpnia 2015 / 18:19

    Tak? olejki do ciała super nawilżają skórę. Najbardziej, lubię olejowanie nóg.

  5. 28 sierpnia 2015 / 20:19

    Ja mam suchą skórę na głowie i szukam jakiś kosmetyków, które zlikwidują ten problem

    • 29 sierpnia 2015 / 04:14

      Spróbuj olejków. Nic tak świetnie nie natłuszcza skóry jak olejowanie ciała 🙂

  6. 27 sierpnia 2015 / 20:24

    Muszę rozejrzeć się za tymi olejkami Etja 🙂

  7. 27 sierpnia 2015 / 19:09

    Ja uwielbiam olejki wszelakie. 🙂

  8. 27 sierpnia 2015 / 18:09

    moja pielęgnacja jest podobna, też rezygnuje z chemii w kosmetykach

  9. 27 sierpnia 2015 / 17:57

    ohh wow, this is such a fantastic post my dear! really interesting 🙂 I'm your newest follower <3 xoxo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.