Sukienka w kwiaty stylizacja

Chyba nie jestem przyzwyczajona do takich upałów, jakich doświadczamy od kilku dni w Warszawie. W trójmieście zawsze, nawet gdy było gorąco był też wiatr, a tutaj jest po prostu ukrop. Kocham upały, dlatego nie narzekam w przeciwieństwie do 90% ludzi w komunikacji miejskiej.

Wczoraj był fajny dzień, bo robiliśmy zdjęcia stylizacji, a potem spotkaliśmy się z rodzinką w El Krepel i zjedliśmy moje ulubione pączki z białą czekoladą i solonym karmelem. Kto jeszcze tam nie był i nie jadł pysznych pączków, koniecznie musi nadrobić. Oprócz pączków polecam sobie zrobić zdjęcie na ścianie ze sztucznych kwiatów oraz wykorzystać marmurkowy motyw na stołach. Ta kawiarnia jest totalnie #instafriendly 

Chyba pierwszy raz widzicie mnie w takiej stylizacji. Główną rolę oczywiście gra tutaj sukienka w kwiaty. Mimo, że początkowo nie byłam przekonana do jej długości (zawsze myślałam, że w takiej długości wyglądam źle), jednak z sandałami na obcasie pasuje idealnie. Na dodatek jest wykonana z wiskozy, dzięki czemu jest lekka i przewiewna. Pamiętajcie, by latem szczególnie zwracać uwagę na materiały, z których wykonane są ubrania. 

kobieta z kapeluszem - Sukienka w kwiaty stylizacja

kwiecista sukienka idealna na lato - Sukienka w kwiaty stylizacja

zwiewna sukienka na lato - Sukienka w kwiaty stylizacja

romantyczna sukienka - Sukienka w kwiaty stylizacja

kolekcja party time - Sukienka w kwiaty stylizacja

dominika w sukience ameca - Sukienka w kwiaty stylizacja

sukienka z krakowskiej manufaktury - Sukienka w kwiaty stylizacja

zwiewna sukienka oraz modne dodatki - Sukienka w kwiaty stylizacja

sukienka ameca black - Sukienka w kwiaty stylizacja

tajemniczny ogrod - Sukienka w kwiaty stylizacja

warszawa srodmiescie kamienica - Sukienka w kwiaty stylizacja

Sukienka – Clickfashion

Kapelusz – Zalando

Buty – Zalando

Złota bransoletka – H&M

Złoty pierścionek – H&M

Wszystko, co powinnaś wiedzieć o hennowaniu włosów

Naturalną metodą barwienia włosów, a także alternatywą dla chemicznych farb jest henna khadi. Pierwszy raz o hennowaniu włosów pisałam na blogu w 2013 roku. Od tego czasu jestem wierna hennowaniu, a sam produkt nakładam 1-2 razy w roku. Szczególnie pamiętam o tym, by nałożyć hennę w okresie letnim. Słońce bardzo rozjaśnia moje włosy, dlatego naturalny kolor podkręcam henną Khadi.

Henna oblepia włos, dzięki czemu jest wizualnie grubszy. Dodatkowo odżywia i nabłyszcza włosy. Po hennie często jednak następuje lekkie przesuszenie włosów, dlatego do mieszanki dodaję łyżeczkę oleju z amli. Dzięki temu moje włosy nie są narażone na utratę nawilżenia, dodatkowo olej powoduje, że mieszanka nie zasycha tak szybko. Polecam ten trik, jeśli nie jesteście jeszcze zbyt wprawione w hennowanie włosów. 

Jak nakładać hennę na włosy?

Samo nakładanie henny nie należy do najłatwiejszych. Proszek (hennę) rozrabiamy z gorącą wodą, ja dodatkowo dolewam olej z amli, a następnie energicznie mieszamy. Powstała mieszanka może niezbyt pięknie wygląda, a także nie pachnie najlepiej, jednak pamiętajmy o tym, że jest to naturalna alternatywa farbowania włosów, która ich nie niszczy.

Hennę khadi nakładamy na umyte i wysuszone włosy. W zależności od tego, jak intensywny odcień chcemy uzyskać – trzymamy ją od 30 minut do nawet 2 godzin. Ja zazwyczaj trzymam hennę na włosach pod czepkiem od maski Biovax przez ok. 1,5 godziny. Pewnie zastanawiacie się dlaczego nakładam czepek po nałożeniu henny – jest to ważne, żeby zachować ciepło mieszanki. Po zakończeniu farbowania dokładnie zmywamy hennę letnią wodą (bez szamponu). Płuczemy włosy aż do momentu, gdy woda nie będzie miała koloru henny. 

henna khadi czarna e1527443677344 - Wszystko, co powinnaś wiedzieć o hennowaniu włosów

Najlepiej nakładać hennę na pojedyncze pasma, a na sam koniec wmasować pozostałą mieszankę henny we włosy i skórę głowy. Tak jest po prostu łatwiej. 

Jaką hennę polecam? 

Od lat stosuję hennę Khadi. Najczęściej sięgam po ciemny brąz lub czarną. W moim przypadku henna się wypłukuje w 100% dzięki czemu nie muszę martwić się o odrost, jak w przypadku tradycyjnego farbowania włosów. Henna Khadi to gotowa, sproszkowana mieszanka, którą nakładamy na włosy. Nie trzeba bawić się w łączenie odcieni henny, by uzyskać odpowiedni odcień. Na targach kosmetyków naturalnych Ekocuda moją uwagę zwróciła henną 

Farbowanie henną włosów siwych lub rozjaśnionych

Przy pojedynczych siwych włosach najczęściej nie ma żadnego problemu z pokryciem kolorem siwizny. Niestety, w przypadku zupełnie siwych włosów proces jest trochę trudniejszy, bo musimy zastosować farbowanie dwuetapowe – najpierw farbujemy włosy henną Khadi red, a dopiero potem pożądanym kolorem. W przeciwnym razie kolor, jaki możemy uzyskać na głowie będzie przypominał przygodę Ani z Zielonego Wzgórza z farbowaniem włosów. 

Ten sam efekt możemy uzyskać na rozjaśnionych włosach. Generalnie hennę najlepiej nakładać na naturalne włosy, jednak jeśli chcecie nałożyć przejść z chemicznego farbowania na naturalne, musicie najlepiej odczekać minimum 3 miesiące od ostatniego farbowania i nakładać hennę na maksymalnie 15 minut. W przypadku rozjaśnionych lub mocno zniszczonych włosów mogą one przybrać zielony kolor, jak w przypadku nakładania henny na siwe włosy.

Efekt po hennowaniu włosów henną khadi

Włosy po nałożeniu henny mogą się wydawać lekko przesuszone. Dlatego ważne jest, aby po 24 godzinach od hennowania nałożyć na włosy odrobinę ulubionego oleju. Moim ulubionym olejem jest amla, która nie tylko odżywia, ale dodatkowo naturalnie przyciemnia włosy (opóźnia także proces starzenia włosów). 

Po hennie włosy są wizualnie grubsze, mniej się przetłuszczają, a przede wszystkim hennowanie to naturalna opcja na nadanie włosom pożądanego koloru. 

Jak kupować ubrania, by nie tracić pieniędzy?

Od kilku lat jestem minimalistką. Kiedy mówię o tym znajomym są w dużej mierze w szoku. Bo jak można mieć tylko dwie czy trzy sukienki albo dwie marynarki. Otóż wszystko opiera się u mnie na ubraniach bazowych, z których tworzę swoje stylizacje. Nie jestem typową blogerką modową i nigdy za nią się nie uważałam. Stylizacje na blogu pojawiły się naturalnie, wraz z moją rosnącą świadomością na temat ubrań i ich jakości. I właśnie tym chciałabym się z Wami podzielić – jakością i radami jak kupować ubrania.
 
dobrej jakosci rzeczy - Jak kupować ubrania, by nie tracić pieniędzy?

Cena, a jakość ubrań

Nie jest tajemnicą, że za lepszej jakości ubrania trzeba zapłacić więcej (chociaż nie zawsze). Kilka dni temu zachwalałam koleżance legginsy, które kupiłam w sklepie MLE Kasi Tusk. Kiedy powiedziałam o cenie pojawił się komentarz, że są drogie. Okej, może 100 parę złotych za legginsy po domu to dużo, ale…ich zakupowi przyświecała mi myśl o tym, że są dobre jakościowo i nie będę musiała średnio co 2-3 miesiące kupować legginsów z H&M (które przecież do najtańszych też nie należą).
 

Kupowanie ubrań dobrej jakości to nie lada wyzwanie

Ta idea towarzyszy mi za każdym razem, kiedy postanawiam wybrać się na zakupy. Często jest tak, że fajne kroje sukienek lub bluzek mają skład, który mi nie odpowiada (100% poliester to nie jest szczyt moich marzeń!), a ich cena jest bardzo wysoka. Zdarza się jednak tak, że w znanych sieciówkach znajdziemy dobrej jakości ubrania w niskiej cenie np. bluzki bawełniane z H&M, które uwielbiam kosztują 39,90 zł.
 
Jakiś czas temu odkryłam bardzo fajną, polską firmę – Marie Zélie, produkującą niesamowite sukienki, spódnice, a także bazowe bluzki (idealne pod marynarkę czy narzutkę) i koszule. Minimalizm i świetna jakość wykonania, a także przyjazne dla skóry materiały (naturalne tkaniny, w których człowiek czuje się swobodnie przez cały dzień) to coś, co wyróżnia tę firmę. Na dodatek wszystkie ubrania wyprodukowane są w Polsce, za co ogromne ukłony! Na pewno każda z Was znajdzie coś dla siebie w sklepie internetowym Marie Zélie.
marie zelie granatowa bluzka - Jak kupować ubrania, by nie tracić pieniędzy?

Nie potrzebuję takiej ilości ubrań

Minimalizmem zaraziłam się po przeczytaniu książki Joanny Glogazy ‘Slow Fashion’. O tej książce i rewolucji, jaka dokonała się w moim życiu po jej przeczytaniu wspominałam już kilka razy na blogu. Dopowiem dziś jednak o tym, że dzięki Joannie totalnie zmieniło się moje podejście do ciuchów. Dziś nie zwracam uwagi
na ubrania o słabym składzie ani też nie kupuję rzeczy, by zabić w sobie uczucie posiadania. Jeśli czegoś mi brakuje (tak było w przypadku jesiennej garderoby) robię listę potrzebnych rzeczy i ok. 3 razy ją weryfikuję zadając sobie pytanie ‘czy naprawdę tego potrzebuję?’. Dzięki temu unikam kupowania niepotrzebnych rzeczy.
minimalistyczny flat lay - Jak kupować ubrania, by nie tracić pieniędzy?

Zakupy TYLKO przez internet

Od dawna robię zakupy tylko przez Internet. Zauważyłam, że sklepy stacjonarne nie wpływają na mnie dobrze pod wieloma względami. Przede wszystkim tracę dużo czasu na szukanie tego, co potrzebuję (a i tak zazwyczaj tego nie znajdę, bo nie ma mojego rozmiaru/koloru/skład jest niewłaściwy). Dodatkowo często wpadam w pułapki marketingowców, chociaż sama doskonale znam te triki. I tym oto sposobem do mojego koszyka trafiają skarpetki, których wcale nie potrzebuję albo druga para butów (tych nie potrzebuję na pewno). 
 
Przez internet kupuję nie tylko ubrania, ale także zamawiam zakupy. To duża oszczędność nie tylko czasu, ale także i pieniędzy, bo do koszyka nie trafiają zbędne produkty (kupione pod wpływem impulsu). sweter w paski - Jak kupować ubrania, by nie tracić pieniędzy?