Lista mailingowa jako sposób komunikacji z Czytelnikami

Lista e-maili (lista mailingowa) przyda nam się, kiedy będziemy chcieli wysłać informację o konkursie czy ważnym wydarzeniu związanym z blogiem. Newsletter warto posiadać, bo jest on swojego rodzaju formą komunikacji z Czytelnikami. Pamiętaj, że dobry newsletter to coś więcej, niż tylko tekst. Ważna jest również oprawa graficzna. Zebranie listy e-maili do Czytelników nie jest wcale takie proste, ale jest kilka sposobów, które mogą to ułatwić.

 
Uwaga – nigdy nie sprzedawaj listy mailingowej żadnej firmie, bo jeśli Czytelnik się o tym dowie, to Cię znienawidzi.
 

Zapisz się do subskrypcji

To jeden ze sposobów na zebranie listy e-maili do newslettera. U nas funkcjonuje i subskrypcja i newsletter osobno. Subskrypcja to e-mailowe informacje o nowym poście na blogu, które są automatycznie wysyłane do osób, które zostawiły i aktywowały swój adres. Newsletter wysyłam ręcznie i jest on okazjonalny – kiedy chcemy powiadomić Czytelnika o czymś ważnym, a jest szansa że nie zobaczy wpisu w mediach społecznościowych.
 

Konkursy

To chyba najprostszy sposób na zebranie e-maili do newslettera. Oczywiście wiąże się to z pewnym ryzykiem – większość osób mogła być tylko zainteresowana konkursem, a wcale nie jest zainteresowana blogiem. Niemniej jednak warto wysłać do takiej grupy newsletter, bo w 75% te osoby zostaną na dłużej. 
 

Akcje specjalne

Możesz też pomyśleć nad akcją specjalną, czyli coś co skusi Czytelników do zapisania się do newslettera. Może to być rabat na ebook, który wydasz niedługo lub dodatkowe zdjęcia z eventu, na którym byłaś. Nie powiem Ci co to ma być, tutaj liczy się Twoja kreatywność.
 
 

Gdzie zbierać e-maile, czyli platforma do wysyłki newslettera

A jak już jesteśmy przy newsletterze to chciałabym, żebyście w komentarzach napisali czy posiadacie newsletter i z jakiego narzędzia korzystacie? Ja ze swojej strony polecam Mailchimp. To darmowy (do pewnej liczby e-maili) program, który jest bardzo prosty i przejrzysty. W Mailchimpie możesz wgrać listę e-maili (listę mailingową), masz szablony newsletterów (ich tworzenie jest takie proste!) i raporty, które pokazują Ci kto otworzył newsletter, w jaki link kliknął itd. 
 
My z Mailchimpa korzystamy od początku, ale zawodowo korzystałam również z Freshmail i ten akurat nie przypadał mi do gustu, chociaż szablony newsletterów były naprawdę ciekawe.