Prezenty last minute dla kobiety

Was też już ogarnęła świąteczna gorączka? U nas przygotowania do Świąt pełną parą. Co prawda wszystkie dania będę robić dopiero w piątek i sobotę, ale co chwilę dodaję coś do listy zakupów. Wymyśliłam, że oprócz pasztetu z pestek dyni i boczniaków w oleju a’la śledzik zrobię jeszcze wegańskie ciasto kinder country. Jestem bardzo ciekawa jak smakuje (bo wygląda pysznie!).
Jeśli jeszcze nie macie wszystkich prezentów albo może zapomnieliście, że jest w Waszej rodzinie kobieta, która przyjdzie na Wigilię i jej też trzeba kupić prezent, podrzucam listę prezentów last minute dla Pań.
lista prezentów last minute dla Pań

Niby mówi się, że Święta to nie tylko prezenty, a ich geneza jest inna, ale nie wiem jak Wy – ja bardzo lubię dawać bliskim upominki. Co prawda w tym roku nie możemy sobie na to pozwolić ze względu na przeprowadzkę (kaucja + opłaty, kupowanie mebli, sami wiecie jak to jest). Jeśli u Was sytuacja jest inna, to polecam skorzystać z powyższej listy. Każda z Pań na pewno ucieszy się z jednego z tych prezentów. Nie chcę nic sugerować, ale torebka i złote, douszne kolczyki uwiodły również i mnie…
A już w czwartek kolejne przepisy na wegańską Wigilię, w tym mój ulubiony pasztet z pestek dyni do którego możecie dodać żurawinę, suszone grzyby czy inne, świąteczne dodatki np. suszoną śliwkę. Sam w sobie jest pyszny, a z dodatkami na pewno będzie jeszcze smaczniejszy. 

Świąteczna wishlista 2016

Nie mogę uwierzyć, że mamy dzisiaj 1 grudnia. Święta za pasem, a ja pamiętam jeszcze poprzednie. Czas bardzo szybko leci. Podrzucam Wam moją świąteczną wishlistę, może znajdziecie coś dla siebie (wcale nie kuszę ;)) lub swoich bliskich. 
Niedługo opublikujemy również nasze pomysły na prezenty dla różnych osób – od dziadka (mój dziadek jest bardzo specyficzny i nigdy nic nie chce. Z nim mam zawsze największy problem) po siostrę czy brata. Na pewno każdy znajdzie jakąś inspiracje dopasowaną do swojej rodziny. 
Świąteczna wishlista 2016
Świąteczna wishlista 2016
  • Resibo serum ujędrniające – jest na mojej liście już od dawna i bardzo chcę je wypróbować. Ten produkt jest naturalny i do tego podobno naprawdę działa. Chciałabym je przetestować na własnej skórze, bo 26 lat to idealny moment, żeby zacząć działać przeciwzmarszczkowo (oczywiście wcześniej też można). 
  • Rękawiczki Emu Apollo Bay Chocolate – moje poprzednie rękawiczki okazały się nie być tak wytrzymałe, jak oczekiwałam. Nie są też super ciepłe, a ja niestety jestem zmarzlakiem i potrzebuję ręękawiczek, które ogrzeją moje dłonie nawet w bardzo chłodne dni. 
  • Masełko otulające do ciała Naturativ (możecie je kojarzyć jako Pat&Rub) – uwielbiam je za zapach i działanie. Szybko się wchłania, pachnie karmelem i cytryną i bardzo dobrze nawilża. To mój numer jeden w zimowej pielęgnacji ciała. 
  • Torebka skórzana – Fabioletka black smooth – od dawna marzę o małej torebce, która nada się do stylizacji codziennych, ale także bardziej eleganckich. W końcu znalazłam idealny model na srebrnym łańcuszku (dodatkowy plus, bo bardzo lubię torebki na łańcuszku). Torebka wygląda na bardzo porządną, więc podejrzewam, że posłużyłaby mi kilka ładnych lat.
  • Zoeva paleta cieni au naturel – nie do końca jestem przekonana czy na pewno ta paleta jest tą jedyną, ale zdobyłam zaufanie do firmy Zoeva, ponieważ już prawie rok korzystam z pędzli Zoeva Bamboo i jestem bardzo zadowolona. Jeśli miałabym je kupić jeszcze raz, na pewno bym się nie zawahała. Sprawdź jak sprawdzają się pędzle Zoeva po prawie roku używania (klik)
  • Pomadka Mac Syrup – uwielbiam pomadkę Mac plumful, a Syrup wygląda równie kusząco. Najbardziej lubię pomadki Mac z wykończeniem Lustre, ten efekt najlepiej wygląda na moich ustach. Mac Syrup ma piękny odcień na żywo (przyp. w Galerii Bałtyckiej, w Douglasie są dostępne kosmetyki Mac). Ta pomadka po prostu skradła moje serce.

Dajcie znać co jest na Waszych świątecznych wishlistach?