Krem do twarzy z cukrem brzozowym

Jestem ogromną fanką lawendy, dlatego też kiedy dowiedziałam się, że firma Sylveco wypuściła serię kosmetyków z olejkiem lawendowym do pielęgnacji, od razu chciałam je przetestować.
krem biolaven

Na pierwszy ogień poszedł krem na dzień, dobry krem nawilżający do cery trądzikowej, który kupiłam w Realu. Ten produkt mnie bardzo zaciekawił, głównie dlatego że posiada w składzie cukier brzozowy. To było dla mnie duże zaskoczenie, bo jeszcze nie używałam kosmetyków z tym składnikiem.

Firmę Sylveco poznałam niedawno. Pierwszym kosmetykiem jaki kupiłam był lipowy płyn micelarny i szampon pszeniczno-owsiany. Oba produkty przypadły mi do gustu. Obecnie używam drugie opakowanie szamponu.
krem biolaven
Jestem troszeczkę zawiedziona co do zapachu kremu, bo myślałam, że będzie bardziej czuć lawendę. Niemniej jednak zapach jest naprawdę piękny. Na szczęście czuć go po nałożeniu jeszcze przez kilka chwil. 
SKŁAD: Aqua, Glycine Soja Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Sodium Stearate, Sucrose Cocoate, Glycerin, Urea, Xylitol, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Lavandula Angustifolia Oil, Parfum, Dehydroacetic Acid.
Krem jest dość tłusty, więc nie zdecydowałabym się nałożyć go poza domem. Nakładam go po demakijażu, w celu nawilżenia mojej skóry. 
Produkt ładnie się wchłania. Po kilku godzinach na mojej buzi jest efekt lekkiego przetłuszczenia. Nie przejmuję się tym, zmywam krem srebrem koloidalnym i nakładam nową warstwę. 
Według mnie ten krem jako produkt do codziennego użytku sprawdzi się lepiej przy cerze normalnej w stronę suchej. Dobrze sprawdza się również przy cerze mieszanej jako naprawdę niezła dawka nawilżenia.