Czytnik ebook czy książka

PocketBook i happy plugs

To niesamowite jak czas szybko leci. Mój czytnik ebook Pocketbook Touch Lux 2 ma już ponad 2 lata! Korzystam z niego nie tylko ja, ale również Piotr i oboje jesteśmy zadowoleni z tego modelu. Jeśli szukacie czytnika ebook z podświetleniem, długo trzymającą baterią i takiego, który nie zacina się i nie muli – sprawdźcie Pocketbooki. Jeśli nadal nie wiecie co wybrać – czytnik ebook czy książkę, poniżej postaram się odpowiedzieć na to pytanie.

Czytnik ebook czy książka – co wybrać? 

Jak już wcześniej wspomniałam – mój czytnik ebooków Pocketbook Touch Lux 2 ma ponad 2 lata. O czytniku myślałam dość długo, a to dlatego że książki nie mieściły mi się na półce. Jestem minimalistką i staram się kupować tylko to, co naprawdę jest mi potrzebne lub bardzo mi się podoba. Książki są jedną z tych rzeczy, których nie potrafię sobie odmówić. Bardzo lubię czytać i przenosić się w magiczny sposób do świata wykreowanego w lekturze. Piotr zawsze się śmieje, że gdy dorwę nową książkę, znikam na kilka godzin. To prawda. 

Obecnie czytam książkę ‘Kobieta z czerwonym notatnikiem’ Antoine Laurain, następnie będę czytać ‘Pocałunek na pożegnanie’ Tasminy Perry. Lubię książki lekkie i przyjemne, a także wszelkiego rodzaju poradniki jak np. Sposoby Francuzek na urodę, szczupłą sylwetkę i zdrowie. To bardzo ciekawa książka, która mówi nie tylko o sposobach pielęgnacji skóry, ale także całego ciała. 
 
Czytnik ebooków ma ten plus, że przeczytane książki możemy skasować i nie zajmują nam miejsca na półkach. To samo tyczy się tego, gdy kupujemy nowe książki – możemy ich kupić więcej bez zabierania miejsca w domu. To urządzenie powinien mieć w domu każdy minimalista.

Kupuję książki w papierze, do których lubię wracać

Jeśli jakaś książka bardzo mnie zachwyciła i wiem, że będę chciała do niej wrócić, kupuję ją w papierze. Taką serią są np. książki o Madame Chic Jennifer L. Scott. Szczególnie lubię wracać do drugiej części ‘W domu Madame Chic’, gdzie oprócz ciekawych porad na temat prowadzenia domu znaleźć listę francuskich piosenek, które porwą nie jedno serce. To samo tyczy się poradnika stylu ‘Bądź chic!’ i literatury branżowej na temat mediów społecznościowych, marketingu internetowego itd. (chociaż też sporo książek mamy na czytniku).

Książki elektroniczne kosztują zazwyczaj mniej więcej tyle samo co papierowe. Wiele osób uważa, że to nieuczciwe, ponieważ książka nie jest drukowana. Nie mnie to oceniać. 

Czy czytnik ebook psuje oczy?

Nie zauważyłam, żeby mój wzrok psuł się podczas czytania książek na czytniku. Właściwie czytając książki czy to na czytniku czy papierowe, po jakimś czasie bolą mnie oczy, to normalne. Nasz wzrok się buntuje przy zbyt dużej ilości wysiłku. Pamiętajcie jednak, że jeśli lubicie czytać wieczorem np. przed snem (jestem zwolenniczką czytania przed snem, ale nie za długo, bo później nie mogę zasnąć lub śnią mi się głupoty), koniecznie zainwestujcie w czytnik z podświetleniem. Takie czytniki są trochę droższe niż te, które nie posiadają podświetlenia, ale na pewno Wasze oczy będą za to wdzięczne. 
 
Czytając bez podświetlenia wzrok męczy się dużo szybciej! To samo tyczy się czytania książki papierowej przy złym oświetleniu – jest to bardzo szkodliwe dla naszych oczu. Jeśli Wasz wzrok jest przemęczony, polecam mgiełkę Argenton Optic Spray, którą pryskamy na zamknięte powieki. Ten produkt poleciła mi moja okulistka, kiedy mówiłam,  że często czuję zmęczenie oczu, a także ‘suchość’. To naprawdę działa i szybko można odczuć ulgę.