Czym jest aplikacja Vero i dlaczego warto tam być?

Coraz częściej słyszę, że Instagram schodzi na psy i nie mogę się z tym nie zgodzić. Obserwując IG od przejęcia tej apki przez właściciela Facebooka mam wrażenie, że jest coraz gorzej. Niby są wprowadzane nowości takie jak m.in. Insta Stories czy IGTV, ale mimo wszystko Instagram zrobił się coraz większym wyścigiem. Mam wrażenie, że Dziewczyny prześcigają się w coraz piękniejszych zdjęciach, coraz większej ilości Followersów czy serduszek pod zdjęciami. Nierzadko widać również podobne zdjęcia (czy Ty też zaczynasz każdy dzień od kawy?) czy opisy. Mam wrażenie, że Instagram coraz mocniej traci to ‚coś’ co wyróżniało go od Facebooka. 

Aplikacja Vero – co to jest?

Od dawna zaczęłam szukać alternatywy dla Instagrama, a także możliwości dotarcia do Czytelników spoza Polski (9 lat blogowania, trzeba iść dalej). Na zagranicznych forach dużo osób wspominało o aplikacji Vero, dlatego zdecydowałam się na jej instalację. Aplikacja Vero jest bardzo podobna do Instagrama. Na początku ciężko mi się było przestawić, a także nie potrafiłam znaleźć swojego profilu (teraz już wiem, że klikając na zdjęcie główne przejdę do podglądu profilu). Apka jest bezpłatna i w kilka sekund możecie ją zainstalować na swoich telefonach. Znajdziecie ją bez problemu w App Store. Szukajcie apki z logiem ‚V’ na czarnym tle. Apropo telefonów – w celu weryfikacji musicie podać swój numer telefonu, na który po chwili przyjdzie kod aktywacyjny (niezbędny do rejestracji).  

[fvplayer src=”https://dpblog.pl/wp-content/uploads/2018/07/jak-korzystac-z-aplikacji-vero.mov” width=”272″ height=”480″]Jak korzystać z aplikacji Vero? 

Wcześniej wspomniałam już, że Vero jest bardzo podobne do IG. Już przez pierwsze minuty korzystania z tej aplikacji można wysnuć wnioski, że to właściwie kopia Instagrama, która jest trochę ulepszona. Można na swoim profilu dodawać nie tylko zdjęcia czy filmiki (jak w przypadku IG), ale także rekomendować książki czy muzykę (uwielbiam tę opcję. Zawsze, gdy obejrzę coś fajnego, rekomenduję to moim Obserwatorom). 

W Vero, tak samo jak na IG możecie dodawać hashtagi, a także za ich pomocą wyszukiwać interesujące Was treści (za pomocą lupy, u góry). Co ciekawe, w aplikacji macie już statystyki nie musicie posiadać konta biznesowego, jak w przypadku Instagrama. W zakładce ‚Collections’ obok profilu znajdziecie zdjęcia, linki i rekomendacje profilów, które obserwujecie lub z którymi weszliście w relację. 

Czy Vero zastąpi Instagrama? 

Mam nadzieję, że tak, bo IG robi się coraz większym śmietnikiem. Oczywiście nadal kocham profile niektórych Dziewczyn, które według mnie robią ogromną robotę (np. jeanneadamas czy moje ukochane: Mimi Ikonn oraz songofstyle), niemniej jednak jak widzę Dziewczyny, które z dnia na dzień stają się Influencerkami, bo kupiły 60 tys. followersów na Allegro – chce mi się krzyczeć, że nie o to w tym wszystkim chodzi! (pisałam niedawno o tym, jak influencerzy kombinują by cokolwiek zyskać ). Poza tym, tak jak czasy świetności Facebooka, tak i Instagrama kiedyś w końcu miną, to nieuniknione. Ludzie w dzisiejszych czasach szybko się nudzą (pamiętacie wielki szał na łapanie Pokemonów, dziś już nikt o tym nie pamięta) i szukają coraz to nowych rzeczy. 

Obecnie nasz profil na Vero (dpblogpl) obserwuje 14 Followersów, a z 4 osobami jestem w relacji tzw. Connections. Serdecznie zapraszam do obserwacji naszego profilu, bo z czasem podejrzewam, że w ogóle przestaniemy korzystać z IG (męczy mnie coraz większe ucinanie zasięgów, a także coraz większa presja na wykupywanie ciągłych reklam, by dotrzeć nawet do swoich Followersów, bo już nie mówię o nowych Obserwatorach). Niestety w chwili obecnej nie można odpalić apki Vero na komputerze ani też nie ma jeszcze widgetu na WordPressa (szukaliśmy), dlatego też aby nas znaleźć musicie zainstalować aplikację Vero i wpisać w lupkę ‚dpblogpl’. 

Facebook, fanpage i skuteczne działania na Facebooku

Dlaczego musisz mieć prywatne konto na Facebooku?
 
Facebook to portal społecznościowy, którego rozwój zadziwił wielu. Chyba nawet sam założyciel Mark Zuckerberg nie spodziewał się, że Facebook stanie się ogólnoświatowej sławy portalem. Zresztą początkowo miał służyć tylko dla określonej grupy uczniów. 
 
Fenomen Facebooka jest taki, że był jednym z portali, które zaproponowały coś innego, bardziej rozbudowanego. Dziś profil na Facebooku ma właściwie każdy. Czy Ty też spotykając kogoś pytasz czy ma konto na Facebooku? 

Nie masz konta na Facebooku – nie istniejesz

Zasada jest prosta – nie masz konta na Facebooku to nie istniejesz. Tak jest wśród różnych grup, szczególnie młodych i studentów, ale również wśród młodych, pracujących spotkasz się z pytaniem czy masz konto na Facebooku.
 
Konto prywatne na Faceboku przyda Ci się również do założenia fanpage bloga. To podstawa w dzisiejszym blogowaniu. Fanpage to miejsce, gdzie możesz poinformować o nowym poście na blogu, podzielić się obserwacjami na temat, który Cię zainteresował (nie musisz się ograniczać do tematyki bloga, ale dobrze żeby miało to choć trochę wspólnego z jego tematyką) czy zainspirować nie tylko siebie, ale również swoich Czytelników.
 
Zasięgi na Facebooku takie niskie
Facebook sukcesywnie ogranicza zasięgi publikowanych postów. W sieci huczy również od plotek związanych z ukryciem liczby fanów na fanpage. Wszystkie działania tego portalu są związane z jego ulepszaniem (przynajmniej oni tak twierdzą). W moim odczuciu jest to ściśle związane z kampaniami reklamowymi, których coraz bardziej potrzebujemy do tego, by wybić się spośród innych fanpage’y. I nie mówię tu o przycisku ,,promuj post”, bo w moich kryteriach nie jest on uznawany jako skuteczna reklama na Facebooku. 
 

Co możesz zrobić, by zasięgi na Facebooku były wyższe

Nic nie zrobisz. Nie no oczywiście żartuję. Jest kilka sposobów na wyższe zasięgi, które za chwilę Ci zdradzę. Po pierwsze dobra grafika. Nie warto publikować postów bez grafiki, bo jest ona jednym z kryteriów, które podwyższają zasięg Twojej publikacji. Świetnie też działają materiały wideo, ale nie linki z YouTube (Facebook i YouTube nie za bardzo się lubią), tylko bezpośrednio wgrywane materiały na Facebooka. Dobry zasięg mają też materiały wideo tworzone przez aplikację Boomerang.  
 
Post z nagraniem otwierania paczki od Norinommo cieszył się dużo większym zainteresowaniem niż posty tradycyjne (treść+grafika).
 
Dostosuj się lub zgiń
Do wielu zasad Facebooka trzeba się po prostu dostosować. Ty jesteś tylko Blogerem, a nie właścicielem Facebooka. Jak Ci się nie podoba to po prostu nie korzystaj z tego portalu społecznościowego. Są przecież inne, równie fajne.