Czy trzeba wymieniać Beauty Blender co 3 miesiące?

Beauty Blendera używam regularnie od kilku lat. Ta mała gąbeczka totalnie odmieniła moje życie i mój makijaż. Jajeczko do makijażu zamówiłam w tym samym czasie, co kupowałam pierwsze opakowanie kremu BB Dr G. Jedna z YouTuberek polecała nakładanie tego kremu właśnie Beauty Blenderem. To był świetny pomysł, jajeczko do makijażu świetnie się sprawdza. Nakładając krem BB Beauty Blenderem uzyskujemy idealne stopienie się kremu ze skórą. Takiego efektu nie uzyskamy przy nakładaniu kremu BB palcami czy pędzlem. Dla mnie Beauty Blender to wielki hit i mimo, że kusił mnie Blend It, ta gąbeczka się u mnie nie sprawdziła i nie mam zamiaru już eksperymentować w tym temacie.

Czy trzeba wymieniać beauty blender co 3 miesiące

 Co to jest Beauty Blender i jak go używać?

Gąbeczkę do makijażu chyba każdy już zna. Dzięki temu gadżetowi uzyskujemy efekt idealnie gładkiej skóry, a podkład czy krem BB nie jest tak widoczny na skórze (nie ma efektu maski). Beauty Blender przed użyciem moczymy w wodzie przez kilka minut (jeśli robicie to pierwszy raz, na pewno będziecie pod wrażeniem jak zwiększy on swoją objętość), wyciskamy nadmiar wody. Tak przygotowana gąbeczka jest gotowa do użycia. 

Początkowo wydawało mi się, że kolor Beauty Blendera nie ma znaczenia, ale okazało się to nie prawdą. Jeśli interesuje Was ten temat, a także zastanawiacie się w jakim kolorze gąbeczka jest najlepsze, zajrzyjcie do tego postu

Jak myć Beauty Blender, by zachował swój wygląd na dłużej

Testowałam wiele sposobów na mycie Beauty Blendera i najlepiej sprawdzają się dwa sposoby – jedną z opcji jest mycie gąbeczki olejkiem Isana, który jest dostępny w Rossmannie. Oprócz olejku, myję później gąbeczkę mydłem antybakteryjnym w kostce. Drugim ze sposobów jest mycie gąbeczki olejkiem (np. Kneipp), a później mydłem antybakteryjnym w kostce. Wszystko zależy od stosowanego produktu. Zauważyłam, że krem BB Dr G gorzej się odmywa niż naturalny krem BB, który aktualnie stosuję – So Bio (pokazywałam go tutaj).
beauty blender mini opinieGąbeczkę należy myć delikatnie, szczególnie jeśli macie długie paznokcie (uważajcie, żeby podczas mycia nie zrobić dziur paznokciami, przetestowałam). Jeśli zauważycie, że uszkodziłyście swój Beauty Blender, lepiej go wymienić, bo szczeliny to pożywka dla bakterii. 

Suszenie Beauty Blendera 

Bardzo ważne w użytkowaniu Beauty Blendera jest jego odpowiednie suszenie. Najlepiej suszyć go na ręczniku papierowym lub podstawce do Beauty Blendera tak, aby miał dopływ powietrza z każdej strony. Dzięki temu nie będzie obaw o pleść i inne szkodliwe czynniki.
jak używać beauty blendera

 Czy trzeba wymieniać Beauty Blender co 3 miesiące?

Odpowiadając na pytanie z tytułu – nie trzeba wymieniać Beauty Blendera co 3 miesiące. Gąbeczka spokojnie wytrzyma 6 miesięcy, ale UWAGA! Tylko przy odpowiednim i regularnym myciu, a także suszeniu. Jednym słowem – jeśli będziecie dbać o swoje gąbeczki, będą Wam służyć przez dłuższą ilość czasu niż zaleca producent. 

Dlaczego nie warto kupić Beauty Blendera Bubble?

Dlaczego nie warto kupić Beauty Blendera Bubble?
Dlaczego nie warto kupić Beauty Blendera Bubble?

Kiedy tylko zobaczyłam wersję Beauty Blender Bubble, od razu się zakochałam. Uwielbiam jasny róż, a że Piotr o tym wie, te gąbeczki (plus wersja mini do korektora, która świetnie się sprawdza) były moim prezentem na Walentynki. Muszę przyznać, że gąbeczki na żywo wyglądają cudownie. 

Niestety ich jakość pozostawia wiele do życzenia. O ile tradycyjną wersję Beauty Blendera uwielbiam, o tyle ta wersja mnie zawiodła. Razem z Red carpet są na mojej liście ‚nigdy więcej nie kupię’. 
 
Co to jest Beauty Blender?
Beauty Blender to gąbeczka, nazywana potocznie jajeczkiem do makijażu. Kiedy nakładasz za jej pomocą podkład lub krem BB – produkt idealnie stapia się ze skórą. Często słyszę, że oryginalny Beauty Blender jest drogi, ale powiem Wam szczerze, że testowałam zamiennik – Blend it (jeśli jesteście ciekawe porównania gąbeczek, kliknijcie tutaj) i w porównaniu do oryginalnego jajeczka, ta gąbeczka jest wykonana z zupełnie innego materiału. Osoby, które miały styczność z oryginalnym Beauty Blenderem szybko wyczują różnicę. 
 
Dlaczego Beauty Blender Bubble mnie zawiódł?
Kiedyś myślałam, że kolor Beauty Blendera nie ma znaczenia, dopiero testując różne wersje zaczęłam zauważać różnice. Pisałam o tym nawet post, bo myślę, że każda z Was powinna wiedzieć którą gąbeczkę wybrać dla siebie. I tu powiem jedno – kolor Beauty Blendera ma znaczenie. Moją ulubioną wersją jest tradycyjna, różowa gąbeczka, chociaż czarna też spełnia swoje zadanie. Na pewno nie kupię więcej Beauty Blendera Bubble, bo totalnie mnie zawiódł.
 
Gąbeczka Beauty Blender Bubble jest śliczna. Jeśli nie widzieliście jeszcze zdjęć na naszym profilu na Instagramie @dpblogpl koniecznie tam zajrzyjcie (będzie nam również bardzo miło, jeśli nas zaobserwujecie). Jasnoróżowe jajeczko do makijażu pasuje do moich klapek z futrem. Co tu dużo mówić – ta wersja jest przeurocza. Niestety kolor schodzi już po 2-3 myciach. Po tym czasie gąbeczka robi się biała. To pierwszy minus. Drugim niewątpliwie jest to, że bardzo ciężko się odmywa krem BB (stosuję ten sam krem BB od lat, więc tu na pewno nie jest winny produkt, bo z pozostałych gąbeczek wypłukuje się bez problemu). Mycie jajeczka do makijażu to istny koszmar. Trzeba spędzić naprawdę sporo czasu, żeby doprowadzić ją do właściwego stanu. 
 
Wersja bubble mam wrażenie, że jest dużo bardziej miękka niż tradycyjny Beauty Blender (różowy), przez co na początku robiły mi się smugi. W przypadku malutkich Beauty Blenderów do korektora pod oczy nic takiego się nie działo. 
 
Beauty Blender Bubble to prawdziwy bubel
Mimo, iż ta wersja jest super urocza, niestety nie spełnia swojego zadania. Nakładanie nią kremu BB jest pracochłonne, nie mówiąc już o domywaniu gąbeczki. Po testach gąbeczek Beauty Blender Pro, Red Carpet, Bubble i tradycyjnej – wracam do klasycznej, różowej wersji. Ta sprawdza się u mnie najlepiej. 
 
Dajcie znać w komentarzach czy chcecie recenzję malutkich Beauty Blenderów do nakładania korektora pod oczy?