6 sposobów jak nauczyć się pić wodę

Czy Wy też nie możecie zmusić się do picia odpowiedniej ilości wody? Cały czas walczycie z suchą skórą? To oznaka, że pijecie za mało i, że trzeba to zmienić.
jak nauczyć się pić wodę
Mam dla Was kilka porad jak nauczyć się pić wodę. Kiedy będziecie się do nich stosować, w pewnym momencie wejdzie Wam to w krew i nie będziecie zauważać kiedy wypiłyście te 2 litry.
1. Trzymaj wodę w butelce lub dzbanku.
Nie koniecznie musisz kupować codziennie butelkę wody. Butelka jest o tyle dobra, że możesz sobie na niej zaznaczyć miarkę np. 1/4 butelki godz. 12:00, co będzie oznaczać, że do godziny 12:00 masz wypić określoną ilość wody. Pozwoli Ci to pilnować ilość wypitej wody.
2. Nie ograniczaj się do samej wody.
Woda jest bardzo zdrowa, ale warto również pić herbatki ziołowe. Okres jesienno-zimowy do tego bardzo zachęca. Nie polecam jednak pić czarnej herbaty,a zamienić ją na ww.wspomniane herbatki ziołowe lub owocowe. 
3. Jeśli jednak pozostajesz przy wodzie...
Może warto do dzbanka z wodą dodać owoce dla lepszego smaku? Polecam dodanie kawałków melona miodowego i kilku listków mięty lub melisy. Pycha!
4. Stawiaj pojemniki na wodę, a nawet szklanki na widoku.
Dzięki temu za każdym razem kiedy spojrzysz na kubek, weźmiesz łyk wody. To taki trik psychologiczny, który wyjdzie nam na zdrowie:) 
Jeśli jednak nie możesz się do tego zmobilizować, może warto sięgnąć po aplikacje na smartfona, które przypominają o piciu wody?
Polecam Water Your Body albo Water Daily.
5. Unikaj napojów gazowanych, a jeśli po nie sięgniesz wymyśl sobie karę.
Na początku, kiedy bardzo nie pasowało mi picie wody, a bardziej soków z kartonu (na szczęście nigdy nie ciągnęło mnie do napojów gazowanych) wymyśliłam sobie karę. Za wypicie każdej szklanki soku, musiałam wypić dwie szklanki wody. Nie uwierzycie jak szybko przestawiłam się na picie wody.
6. Człowiek się przyzwyczaja do dobrego.
O ile na początku woda nie do końca mi smakowała, o tyle teraz nie wyobrażam sobie, abym mogła pić cokolwiek innego. W pewnym momencie mój organizm się chyba przyzwyczaił i kompletnie nie ciągnie mnie do innego rodzaju napojów. Owszem, czasami wypiję szklankę coli. Jest bardzo skuteczna na ból głowy lub jako ochrona przed grypą żołądkową. W innym przypadku nie sięgam po tego rodzaju napoje, bo filtrowana woda z dzbanka to bardzo dobra woda.
A jak u Was jest z piciem wody? Wyrabiacie normę?;)

Co pić, żeby najlepiej nawodnić organizm?

O wodzie mówi się wiele. Jedni mówią, żeby pić przegotowaną, inni butelkową, a jeszcze inni, że lepiej pić soki.

Co pić, żeby najlepiej nawodnić organizm?

Ale jak to właściwie jest z tą wodą? Warto ją pić czy nie?
Organizm dorosłego człowieka składa się z 60% wody, natomiast dziecka z 75-80%.
Mówi się, że bez jedzenia człowiek wytrzyma nawet miesiąc, natomiast bez wody zaledwie kilka dni.
Jaką rolę pełni woda w naszym organizmie?
  • stanowi rozpuszczalnik składników rozprowadzanych po naszym organizmie,
  • jest niezbędna do prawidłowych procesów trawienia, 
  • pełni rolę ochroną, 
  • umożliwia transport składników odżywczych, 
  • chroni organizm przed przegrzaniem
Woda ,,ucieka” z naszego organizmu razem z potem, moczem, a także wydychanym powietrzem dlatego ważnym jest, aby uzupełniać jej braki cały dzień.
Lekarze alarmują – woda źródlana zawiera jedynie śladowe ilości składników mineralnych, które pozostają w naszym organizmie. Lepiej jest pić wodę mineralną, bo pozostawia ona w organizmie odpowiednią ilość składników mineralnych potrzebnych nam do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

W piątek na jodze dowiedziałam się, że zimna woda wychładza organizm i nerki, dlatego lepiej jest pić wodę  ciepłą (m.in. w temperaturze pokojowej, ale najlepiej lekko podgrzanej). Taka woda rozluźnia nasze mięśnie (polecane jest szczególnie podczas dużego wysiłku, aby nasz organizm nie doznał szoku).

Wiadomo, trochę inaczej wygląda to w lato, kiedy jest upał. Wtedy zdecydowanie sięgajmy po chłodniejsze napoje. Dzięki temu ochłodzimy nasz organizm.
Bardzo zdrowe i smaczne są również soki, ale tylko te, które zrobimy sami. Dobry sok można kupić także w sklepie, ale warto sprawdzić skład. Niestety większość soków dostępnych na naszym rynku zawiera ogromne ilości cukru, a także innych składników, które są nam zupełnie niepotrzebne.
Kupując soki, kupujmy z takich owoców, które są dostępne w naszym kraju. Najczęściej wybieranym przeze mnie jest sok jabłkowy, bo w Polsce są hodowane jabłka. Dzięki temu producenci nie kombinują z ulepszaczami, tak jak z egzotycznymi smakami m.in. kokosowym, ananasowym, liczi, kaktusowym, czy innymi. Pomijam fakt, że te soki prawdopodobnie nawet nie stały obok owoców, które mają na etykiecie.
Bardzo smaczne są również soki pomidorowe. Polecane są szczególnie osobom, które mają częste skurcze łydek. Jednak tak jak w przypadku soków owocowych – często zawierają cukier i/lub sól. Lepiej samemu kupić kilka pomidorów, obrać ze skórki, zblendować i przepuścić przez sitko. Można do takiego soku dodać kilka listków bazylii, jeśli ktoś lubi.
A jak sprawdzić, że pijemy zbyt małą ilość wody? Otóż kiedyś na jednym z blogów wyczytałam, że nawodnienie naszego organizmu objawia się po kolorze moczu. Im bledszy mocz, tym lepiej, bo w organizmie jest wystarczająca ilość wody. Ciekawa jestem czy ten sposób jest miarodajny, ale na pewno nie zaszkodzi jak po zrobieniu siusiu popatrzymy na ich kolor;)