Jak podjąć skuteczną współpracę z Influencerem?

Współpraca z Influencerem już nikogo nie dziwi. Kiedy zaczęłam prowadzić bloga (2009 rok), mogłam liczyć jedynie na współpracę barterową za przysłowiowy krem do rąk. Tak wyglądały początki influence marketingu. Od tego czasu wiele się zmieniło po obu stronach. Z jednej strony zaczęło pojawiać się konkurencja, z drugiej firmy zaczęły dostrzegać potencjał w tego typu współpracach. W czasie, gdy to wszystko się działo, zaczęły się tworzyć również negatywne rzeczy – takie jak na przykład kupowanie followersów. Dzisiejszy post jest bardziej skierowany do osób, które chcą podjąć współpracę z influencerem, ale influencerzy też mogą z niego wyciągnąć wnioski i nie popełniać poniższych błędów. Myślę, że obie strony w tym artykule znajdą coś dla siebie. Z tego artykułu dowiesz się jak powinna wyglądać skuteczna współpraca z influencerem.

Jak nawiązać kontakt z influencerem?

Po pierwsze warto się zastanowić kim powinien być influencer, z którym chcemy podjąć współpracę. Warto stworzyć personę – influencera idealnego. Jeśli na przykład prowadzimy sklep internetowy z ubraniami dla kobiet to już samo nasuwa się stwierdzenie, że osoba, z którą chcemy współpracować powinna być kobietą. Jeśli znasz swoją grupę docelową (a powinieneś), to łatwo Ci będzie określić jaki będzie idealny kandydat do współpracy, bo powinien być on zbliżony do wizerunku persony – klienta Twojego sklepu.

nawiązanie kontaktu z influencerem

Jeśli już wiesz jakie cechy powinien mieć influencer, a także jego profil – zacznij go szukać. Influencera możesz szukać bezpośrednio na Instagramie (np. za pomocą hashtagów), w grupach na Facebooku zrzeszających osoby do współpracy lub przy pomocy narzędzia kokohash. Możesz tam segregować profile na przykład po lokalizacji czy liczbie followersów. Możesz też wpisać hashtagi, jakich Twój idealny influencer ma używać. Idąc tym tokiem myślenia – jeśli chcesz znaleźć osobę do współpracy, który pokazuje stylizacje, to najpewniej właśnie tego hashtagu będzie on używać.  Najlepiej na początku znaleźć 5 potencjalnych osób, bo nie każdy się zgodzi na współpracę. Warto zaczynać od mniejszej liczby (w ogóle nie jestem za tym, żeby współpracować z 30 influencerami na raz, bo wiarygodność firmy na tym traci. Lepiej podjąć mniej współprac, a takich które przyniosą zamierzone efekty. Gdy już znajdziesz wymarzonego influencera do współpracy – napisz do niego na Instagramie, w wiadomości prywatnej lub wyślij e-maila.

Skuteczna współpraca z influencerem, czyli jaka? 

No właśnie, a jak już jesteśmy przy efektach – warto się zastanowić co taka współpraca z influencerem ma nam dać. Jedni współpracują z nimi tylko i wyłącznie wizerunkowo (chcą, aby jak najwięcej osób dowiedziało się na przykład o nowej kolekcji), inni oczekują, że taka współpraca zwiększy sprzedaż (chociaż w obu przypadkach jest taki efekt, tylko w tym pierwszym nie jest on docelowy). Jeśli chcecie zwiększyć sprzedaż, najłatwiejszym sposobem jest przekazanie influencerowi kodu rabatowego dla jego obserwatorów. Dzięki temu w łatwy i szybki sposób zweryfikujemy ile dana osoba przyciągnęła klientów.

skuteczna współpraca z influencerem

Nie narzucaj influencerowi jak ma wyglądać kampania reklamowa, bo to przecież on zna najlepiej swoją grupę docelową i wie, co będzie najskuteczniejsze. A już na pewno nie narzucaj, aby influencer pokazał na dłoni Twój produkt tak, aby było widoczne logo i zareklamował go w najgorszym stylu. Na tego typu reklamę w ogóle się nie decyduj, bo tylko zmarnujesz pieniądze.

Pamiętaj o weryfikacji profilu na Instagramie

O tym, że influencerzy kombinują, pisałam już oddzielny artykuł (jeśli go nie czytałeś, zapraszam do postu o tym jak influencerzy kombinują, by cokolwiek zyskać). W podlinkowanym artykule znajdziesz przydatne informacje, na co zwracać uwagę podejmując współpracę z influencerami oraz jak weryfikować profile na Instagramie. Natomiast z postu o kupowaniu followersów dowiesz się jak sprawdzić czy dany influencer kupił followersów czy zaczęli go obserwować, bo jest inspirujący. Zaufanie zaufaniem, ale warto kogoś dwa razy sprawdzić, niż później przepalić budżet reklamowy i nie mieć z tego żadnych efektów.

***

Więcej na temat tego, jak powinna wyglądać skuteczna kampania z influencerem przeczytasz już niedługo w moim artykule, w magazynie branżowym. Szczegóły podam w mediach społecznościowych (na naszym Instagramie i stronie na Facebooku). 

Mass Followers na Instagramie – co to w ogóle jest?

Bardzo się cieszę, że posty z Poradnika Blogera cieszą się taką popularnością. To miłe, gdy widzę, że kolejne osoby udostępniają moje artykuły. Niedługo również mój artykuł (na temat influence marketingu) pojawi się w magazynie branżowym. Kiedy? Obserwujcie nasz profil IG, bo tam na pewno pojawi się ta informacja jako pierwsza. Jestem bardzo podekscytowana tym artykułem i mam nadzieję, że skorzysta z nich wiele sklepów internetowych oraz firm i skończy się patrzenie tylko na liczbę followersów, która tak właściwie nic nie znaczy. Myślicie, że instagramerki mające milion obserwatorów, docierają do każdego z nich? Otóż nie. Często mniejsze konta mają zbudowaną dużo fajniejszą społeczność niż konta, gdzie obserwatorów liczy się w setkach tysięcy. Oczywiście są wyjątki jak na przykład Mimi Ikonn, która ma bardzo dużo obserwatorów, ale także zbudowała zaangażowaną społeczność. Nie zawsze jednak liczba obserwatorów idzie w parze z ich jakością.

selfie z Anją Rubik

Oficjalne źródła donoszą, że Instagram bierze się za bajzel, który przez lata funkcjonował pod hasłem ,,hulaj dusza, piekła nie ma”. Mam na myśli kupowanie followersów (najzabawniejsze jest, gdy dziewczyny mówią, że nie kupiły followersów, a w magiczny sposób przez noc przybyło im tysiące obserwatorów lub gdy mówią, że ktoś kupił im followersów). Szczegóły dotyczące czystek na IG znajdziecie w tym anglojęzycznym artykule, który rozwiewa wszelkie wątpliwości – w końcu coś się zmieni. Taką przynajmniej nadzieję ma sporo ludzi, korzystających z tego portalu społecznościowego. Jeśli chcecie mieć świeże informacje na temat Instagrama czy innych portali społecznościowych, zachęcam Was do polubienia mojej strony na Facebooku, gdzie wrzucam informacje ze świata SM. Istotnymi newsami na temat IG dzielę się też często na naszym profilu na Instagramie, dlatego warto nas obserwować również i tam.

Mass followers na Instagramie

Korzystając z Instagrama, pewnie słyszeliście już pojęcie ,,mass followers”. Dotyczy ono kont na Instagramie, które obserwują dużą ilość innych kont. Tego typu konta są kwalifikowane jako mass followers, czyli po polsku po prostu spam. Tego typu konta często obserwują na zasadzie follow/unfollow. Tak czy siak nie są dla Was wartościowymi obserwatorami, bo albo zaraz znikną albo popsują Wam statystyki. Może to się Wam wydać niewiarygodne, ale tak – takie konta psują statystyki zgodnie z nowym algorytmem Instagrama.

zdjęcia Dominiki na tle Hotelu Europa w Warszawie

Jak rozpoznać czy konto kwalifikuje się jako mass followers? To bardzo proste. Instagram określa tak konta (oczywiście automatycznie, za pomocą algorytmów), które obserwują powyżej 1500 innych kont. Jeśli i Wy obserwujecie tyle profili, koniecznie zmniejszcie tę liczbę (ale uwaga! Stopniowo. Inaczej IG będzie myśleć, że stosujecie follow/unfollow i dostaniecie za karę ucięcie zasięgów). Najbezpieczniej jest obserwować poniżej 500 kont.

Konta mass followers psują statystyki

To nie mit, tego typu konta psują statystyki na Instagramie. Zastanówcie się – czy jeśli ktoś obserwuje 1500 i więcej profili, to myślicie że zobaczy Wasze nowe zdjęcie? Odpowiedź brzmi…nie. Ktoś taki bardzo często nie jest wartościowym obserwatorem, bo skoro nie widzi Twoich zdjęć, to nie będzie komentować ani nie zostawi serduszka. Po co więc docierać do kogoś takiego kosztem osoby, której naprawdę podoba się Twój profil i która chciałaby widzieć Twoje każde zdjęcie. Problem jest o tyle duży, że przy sporej ilości obserwatorów ciężko jest weryfikować takie profile. Ja staram się regularnie przeglądać profile, które nas obserwują, ale też nie popadam w paranoję. Moja doba musiałaby być z gumy, gdybym miała blokować każdą osobę, która ma więcej niż 1500 obserwatorów (poza tym nie panikuję z powodu statystyk, jak niektóre influencerki). Warto jednak co jakiś czas blokować takie konta, dzięki czemu w nagrodę dostaniemy minimalnie zwiększony zasięg (to logiczne, bo nie będziemy docierać z naszymi treściami do osób, które w ogóle nie są nimi zainteresowane).

oryginalne zdjęciu typu flat lay

Jak organicznie docierać do Obserwatorów na IG

Aby docierać też do swoich Obserwatorów warto dodawać info o nowym zdjęciu na Stories. Zauważyłam na naszym profilu, że zdjęcia o których informowałam na Insta Stories mają lepsze zasięgi niż te, o których tam nie wspominałam. Przypadek? Nie sądzę. Z innych ciekawostek – najlepiej lajkujące się zdjęcie na naszym profilu w ostatnich tygodniach było foto z Anją Rubik. Drugim najlepszym zdjęciem pod względem serduszek, zasięgu i komentarzy było zdjęcie na którym pokazywałam Wam mój nowy płaszcz na zimę z Massimo Dutti.

Najnowszy algorytm IG działa podobnie, co algorytm FB. Instagram pokazuje Twoje zdjęcie jakiejś grupie osób z Twoich obserwatorów i jeśli wykażą oni zainteresowanie danym zdjęciem, organiczny zasięg postu wzrasta, a zdjęcie jest pokazywane innym osobom. Ostatnio zauważyłam też taką ciekawostkę, że zasięg nam spada i rośnie falami (co kilka zdjęć). Często jest tak, że 3-4 zdjęcia mają słaby zasięg, a następne 3-4 mają dużo większy. Niezależnie od tego, co się na nich znajduje. Na przykład zdjęcie w jasnym płaszczu z 12 listopada miało wyższy zasięg niż zdjęcie sprzed kilku dni w tej samej stylizacji. Co ciekawe, oba zdjęcia publikowane były o tej samej godzinie. Tę samą zależność zauważyłam również przy liczbie komentarzy.