Jak wyleczyć trądzik?

Gdzie kupić darsonval
(darsonval, darsonval na trądzik, darsonwal, darsonval co to jest)
Średnio co 2 dni dostaję od Was zapytanie o to, czym jest darsonval. Dlatego postanowiłam odpowiedzieć na to pytanie na łamach D&P bloga.

Co to jest darsonval? 

 
Darsonval to mój ogromny przyjaciel od lat. Pierwszy raz dowiedziałam się o nim od znajomej kosmetyczki, która zafundowała mi 10-minutowy zabieg darosnvalem. Miałam wtedy okropny trądzik. To urządzenie zrobiło na mnie ogromne wrażenie – już po pierwszym zabiegu skóra wyglądała inaczej. Była wyciszona.
 
Jeden zabieg darosnvalem kosztował mnie 15 zł. Miałam przychodzić do kosmetyczki raz w tygodniu przez 3 miesiące. Potem raz na 2 tygodnie, by utrzymać efekt. Kwota ta na dłuższą skalę zaczęła się robić całkiem duża, więc zaczęłam szukać alternatywy. Wtedy też kupiłam swój darsonval.

Na co działa darsonval? 

Długo się wahałam czy zamówić darsonval, ale przekonały mnie opinie na jego temat. Darsonval działa nie tylko na trądzik, ale również inne dolegliwości (m.in. opryszczkę) i porost włosów. Szczegółowy opis znajdziecie tutaj i tutaj.

To była świetna decyzja. Darsonval używam regularnie (przez ostatni rok miałam przerwę, ponieważ nosiłam aparat stały) i naprawdę widzę efekty. Darsonvalem niszczę nie tylko pryszcze, które pojawiają się na mojej buzi, ale także opryszczkę (co jakiś czas mnie nawiedza). Jeśli ktokolwiek z rodziny czy znajomych pyta mnie jak wyleczyłam trądzik, odpowiadam: darsonval.

Darsonval to nie tylko problemy skórne na twarzy. Darsonvalem można wyleczyć łupież, walczyć z wypadającymi włosami i ich przetłuszczaniem się czy przyspieszyć włosy do wzrostu. Zastosowanie Darsonvalu znajdziecie również w walce ze zmarszczkami mimicznymi i przebarwieniami. Więcej zastosowań możecie zobaczyć tutaj

Aktualizacja: pielęgnacja cery problematycznej

pielęgnacja cery problematycznej

Dawno na blogu nie robiłam aktualizacji pielęgnacji twarzy. Od wielu lat podkreślam, że moja cera jest problematyczna, a jej ,,idealny” wygląd zawdzięczam azjatyckiemu kremowi BB Dr G Bright +. Kiedy miałam bardzo dużo krostek i moja cera wyglądała fatalnie używałam wersję Pore + tego samego kremu (Dr G), który jest przeznaczony do cery trądzikowej.

Pod koniec marca zdjęłam aparat stały, więc po ponad roku przerwy mogłam wrócić do używania darsonvalu. Naprawdę się cieszę, bo to urządzenie nadal robi na mnie ogromne wrażenie. Moja skóra przy regularnym używaniu odwdzięcza się mniejszą ilością niedoskonałości i zdrowym wyglądem. 
Poniżej opiszę Wam dokładną pielęgnację skóry krok po kroku.

Poranek

Rano przemywam twarz srebrem koloidalnym. Nie myję twarzy, bo moja cera nie lubi kontaktu z wodą. Twarz myję raz w tygodniu szczoteczką soniczną z Tchibo (we wtorki lub środę), a w weekend wykonuję peeling oczyszczającym peelingiem Sylveco.
Następnie nakładam krem. Jeśli wychodzę z domu jest to krem BB Dr G Bright + jeśli nie wychodzę lub nie potrzebuję większego krycia – używam krem ze śluzem ślimaka All in One firmy Mizon. Pod krem BB Dr G nie nakładam żadnego innego kremu.

Demakijaż to podstawa pielęgnacji twarzy

Demakijaż wykonuję olejkiem Alterra lub olejkiem do demakijażu Resibo. Demakijaż olejkiem Alterra wykonuję za pomocą płatków kosmetycznych (używam go tak jak mleczka do demakijażu czy innego tego typu produktu). Drugą fazą demakijażu jest użycie lipowego płynu micelarnego Sylveco. Ostatnią fazą jest dodatkowe przemycie twarzy za pomocą płatka kosmetycznego nasączonego srebrem koloidalnym. Na buzię nie nakładam nic aż do wieczora. Od momentu demakijażu do wieczornej pielęgnacji moja skóra odpoczywa.

Wieczorne zabiegi

Wieczorem przemywam twarz srebrem koloidalnym i wklepuję w skórę twarzy, a także szyję serum ze śluzem ślimaka Mizon  (3x w tygodniu) lub serum hialuronowe GlyskinCare (4x w tygodniu). Chwilę czekam i wklepuję krem Bandi z kwasem migdałowym

Zabiegi dodatkowe

2 x w tygodniu nakładam na twarz maseczkę. Nauczyłam się słuchać swojej cery, więc kiedy widzę, że potrzebuje relaksu – nakładam na buzię algi (czyste algi. Nie nakładajcie tych algopodobnych maseczek). Kiedy moja cera zbyt mocno się błyszczy nakładam na nią glinkę multani mitti z mazideł. Glinkę rozrabiam z hydrolatem z zielonej herbaty.
2 x w tygodniu (nie w te same dni, kiedy nakładam maseczkę) stosuję darsonval. O darsonvalu pisałam już sporo na blogu, więc nie będę się powtarzać. Jeśli ktoś jest zainteresowany tym urządzeniem – odsyłam do postów: klik


Podsumowanie

W mojej pielęgnacji pojawiło się kilka nowości m.in. kosmetyki firmy Mizon. Niemniej jednak krem BB Dr G czy krem Bandi z kwasem migdałowym stosuję od lat i nie mam zamiaru z nich rezygnować. Należę do tej grupy ludzi, które jak znajdą swoich ulubieńców to się ich trzymają (chyba, że zwycięży babska ciekawość to wtedy testuję nowość 😉 ).