Blog o różnej tematyce sposobem na sukces

Do napisania postu natchnęła mnie rozmowa z koleżanką, która myśli o założeniu swojego bloga. Wkroczyłyśmy na temat blogowania, tego jak było u nas na początku blogowania i pojawiło się pytanie – czy warto prowadzić bloga o różnej tematyce, czy jednak skupić się na jednej. To pytanie jest bardzo dobre i sama wiele razy się nad tym zastanawiałam – czy blog o różnej tematyce jest faktycznie sposobem na sukces? Dzisiaj postaram się odpowiedzieć na to pytanie.  

Nasz blog jest blogiem wielotematycznym

Na początku blogowania (2009 roku) nasz blog był w 100% urodowy i opierał się głownie na recenzjach kosmetyków, poradach dotyczących urody i wszystkimi okołourodowymi sprawami. Wtedy prowadziłam bloga sama na platformie blog.pl. Przenosiny bloga na blogspot zrodziły nową nazwę, a także nowy dział, który obecnie nazywa się ‚Męskim okiem‚ i jest skierowany do Panów. W tym dziale pojawiają się m.in. recenzje męskich kosmetyków czy posty na temat gadżetów . Ten dział to miejsce Piotra, więc wtrącam się w jego publikacje ani tematy, które porusza w tym dziale. Razem decydujemy o pozostałych działach oprócz ‚Kobiece spojrzenie‚. Tutaj rządzę ja. 
 
Po dodaniu działu dla Panów powstał dział ‚Nasz dom‚, który od dłuższego czasu chodził mi po głowie. Kiedy zamieszkaliśmy razem, musiałam nauczyć się wielu rzeczy. Nigdy nie interesowałam się tym, że aby wyprać ubrania trzeba je posegregować i kupić kilka rodzajów produktów do prania. To był dla mnie delikatny szok, ale udało mi się wszystkiego nauczyć (co prawda nie obyło się bez kilku pofarbowanych czy skurczonych ubrań, ale dałam radę!). Co ciekawe teraz bardziej cieszę się z rzeczy kupionej do domu niż dla siebie. 
 

Poradnik Blogera – wielki sukces na naszym blogu! 

Ten dział był dla mnie ogromnym eksperymentem. Któregoś dnia rozmawialiśmy z Piotrem na temat blogowania, a także mojego zamiłowania do mediów społecznościowych. Piotr mnie zmotywował do działania i pisania o swoich doświadczeniach związanych z blogowaniem. Nigdy nie pomyślałabym, że ten dział okaże się strzałem w dziesiątkę. Pod koniec lutego prowadziłam nawet live na Instagramie @dpblogpl  na temat blogowania, zarabianiu na blogu i mediach społecznościowych. Wkrótce widzimy się znów na żywo!
 

Czy warto prowadzić bloga o różnej tematyce?

Znane Blogerki np. Maffashion, Jessica Mercedes, Fashionelka – te dziewczyny kategoryzujemy jako blogerki modowe. Alinę Rose, Red Lipstick Monster – wiemy, że to są dziewczyny zajmujące się kategorią beauty. One odniosły sukces prowadząc bloga o jednej tematyce, z czasem rozszerzając (np. Fashionelka) o posty urodowe czy związane z dekoracją wnętrz. Są jednak zaszufladkowane jako konkretna ‚kategoria’. Jeśli ktoś kiedykolwiek miałby zaszufladkować nas – chyba byłby to lifestyle. Na naszym blogu jest zbyt dużo działów, żeby móc przypisać nas do konkretnej kategorii, chociaż na początku nasz blog był beauty blogiem. 
 
Pod względem pozycjonowania warto prowadzić bloga o różnej tematyce. Różna tematyka potrafi przyciągnąć więcej Czytelników. U nas kolejne działy zostały utworzone wraz z naszym rozwojem – dział ‚Rozwój osobisty‚ powstał, gdy otworzyliśmy firmę i zaczęliśmy pracować na własny rachunek, dział ‚Nasz dom‚, gdy zamieszkaliśmy razem, ‚Dieta‚ gdy przeszliśmy na wegę dietę i zaczęłam modyfikować sporo przepisów, a także tworzyć od podstaw swoje. Wszystko to odbyło się naturalnie i jest oparte o nasze doświadczenia. I chyba właśnie to jest kluczem do sukcesu. 
 
Nie ważne na jaki temat prowadzisz bloga, jeśli czujesz, że znalazłeś swoją pasję i chcesz się tym podzielić ze światem – zrób to. Przygotuj minimum 7 postów z nowego działu i jeśli to poczujesz, działaj! Możesz też zawsze napisać post na inny temat, niż prowadzisz bloga. To będzie na pewno miła odmiana dla Twoich Czytelników. Może się okaże, że któryś z Twoich Czytelników podziela Twoją pasję i jeśli nie powstanie nowy dział na Twoim blogu, to znajdziesz bratnią duszę.  

Pamiętaj, że blog to Twoje miejsce i Ty decydujesz o tym, co publikujesz. To Ty tu jesteś szefem!

Udostępnianie statystyk bloga na blogu jako sposób na przyciągniecie firm

Czy warto udostępniać na blogu statystyki bloga?

Statystyki blogów tak jak kwoty za posty sponsorowane są często owiane tajemnicą. Osobiście nie widzę nic złego w tym, aby udostępniać statystyki na blogu w zakładce ‚współpraca’ i my to robimy (jeśli interesują Was nasze statystyki, zapraszamy do zakładki ‚współpraca’). Udostępnianie statystyk na blogu powinno być normą, ale dużo blogerów robi z tego tajemnicę. Pytanie – dlaczego? Czy kombinują w statystykach, które przesyłają do firm? A może po prostu wstydzą się niskich statystyk? 

Dlaczego warto udostępnić swoje statystyki na blogu?

Napiszę teraz z punktu widzenia osoby nie takiej, która prowadzi bloga, ale kogoś zajmującego się współpracą z blogerami (bo tym zajmuję się zawodowo. Jeśli ktoś jeszcze nie wie – pracuję jako specjalista ds. mediów społecznościowych i współpracy z blogerami. Więcej w zakładce ‚o nas’). 
 
Kiedy szukam blogerów do współpracy dla różnych firm, zazwyczaj przeglądam masę blogów, piszę do blogerów i proszę o statystyki. Na pewno nie tylko ja, ale większość osób zajmujących się współpracą z blogerami byłaby wdzięczna, gdyby każdy w zakładce współpraca udostępniał dla ogółu swoje statystyki. To by zaoszczędziło czas osób, które się tym zajmują. Jeśli umieścisz statystyki na blogu, to zleceniodawca od razu będzie wiedział czy warto podjąć z Tobą współpracę i na jakich warunkach.
 

Google Analytics dla zielonych klik

 
Nie oszukujmy się – statystyki są bardzo ważne – czy to na blogu czy w mediach społecznościowych. Profesjonalne firmy ZAWSZE proszą o statystyki z ostatniego miesiąca (polecam także przesyłać statystyki z 3 miesięcy). Dodatkowo na plus będzie, jeśli screeny będą nazwane odpowiednio ‚statystyki z ostatniego miesiąca’ i ‚statystyki z 3 miesięcy’ lub coś w tym stylu.
 
Jeśli Twoje statystyki są niskie, musisz się liczyć z tym, że nie będziesz interesującym blogerem do współpracy (chyba, że dobrze rokujesz i wyróżniasz się czymś specjalnym na tle blogosfery). W przypadku niskich statystyk polecam odpuścić sobie płatne kampanie reklamowe na blogu i skupić się na pozyskiwaniu Czytelników i być może pomyśleć na początku o współpracy barterowej
 

Czy pisać o cenach za usługi reklamowe na blogu?

Myślę, że to dobry pomysł, ale piszę tutaj znowu z punktu widzenia osoby, która zajmuje się współpracą z blogerami. Zazwyczaj takie osoby mają określony budżet na kampanie reklamowe i to na pewno by ułatwiło szukanie potencjalnych Blogerów do współpracy.


Jak wycenić usługi reklamowe na blogu? klik

 
Z punktu widzenia mnie, jako blogerki wygląda to trochę inaczej. Na naszym blogu nie znajdziesz cennika za usługi reklamowe na naszym blogu, niemniej jednak mamy widełki, którymi się posługujemy. 
 

Jakie zakładki warto mieć na blogu? klik

 
Dlaczego nie mówimy o nich otwarcie? Po pierwsze dlatego, że nie nie chcemy zrazić zleceniodawców. Mimo widełek, zawsze po określeniu szczegółów współpracy staramy się dopasować cenę do konkretnej usługi. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi – jeśli ktoś pisze zapytanie o współpracę, najpierw dopytuję o jej szczegóły. Dzięki temu mogę dokonać dokładnej wyceny, bo wiem, czego zleceniodawca ode mnie oczekuje.
 
Po drugie dlatego, że nie chcemy ujawniać naszych zarobków z bloga. Wśród naszych Czytelników są osoby z rodziny, znajomi itd. Kwestie zarobkowe dotyczą tylko i wyłącznie naszej dwójki i nie chcielibyśmy słuchać później komentarzy na temat tego ile to nie zarabiamy na blogu (co oczywiście prawdą nie jest, ale na pewno byłyby takie podejrzenia). To właśnie dlatego ostateczną cenę za usługę reklamową podajemy po otrzymaniu szczegółów współpracy.
 

Gdzie wrzucić statystyki bloga?

Oczywiście takie informacje powinny się znaleźć w zakładce ‚współpraca’. O tym, co dokładnie powinno się znaleźć w tej zakładce pisałam już w Poradniku Blogera klik