Małe rzeczy, które powodują, że związek staje się lepszy

 
Małe rzeczy, które powodują, że związek staje się lepszy
Małe rzeczy, które powodują, że związek staje się lepszy

Z Piotrem jesteśmy razem od pierwszego roku studiów licencjackich. W sierpniu 2015 świętowaliśmy drugą rocznicę ślubu. Czy to dużo? Pewnie powiecie, że nie, ale dla nas czas leci bardzo szybko. Razem jesteśmy już ponad 7 lat. Wiele razy łapiemy się na tym, że mamy wrażenie, jakbyśmy byli ze sobą od zawsze. Przyzwyczajenie?! Monotonia?! W naszym związku nie ma czegoś takiego i postaramy się, żeby nigdy nie było. Przez małe rzeczy nas związek staje się lepszy. 

Wspólne marzenia, hobby lub praca

Musicie znaleźć w Waszym związku coś, co Was połączy. Mogą to być wspólne marzenia, hobby czy praca. Kiedy rozpoczęliśmy nowy projekt, każdy w pracy dziwił się jak możemy pracować razem, mieszkać razem i jeszcze prowadzić razem bloga. Wszystko chyba jest wynikiem tego, że po prostu lubimy ze sobą spędzać czas, często się radzimy siebie o różne kwestie (związane z pracą czy blogiem), a także dyskutujemy. Rozmawiamy ze sobą bardzo dużo, chociaż są również takie chwile, kiedy nawet gadać się nie chce. To normalne, każdy potrzebuje czasu tylko dla siebie i ze sobą. 
 
Dla mnie najlepszym sposobem na relaks w samotności jest napisanie nowego postu na bloga, granie w Simsy 4 czy czytanie książki. Te trzy czynności robię w zupełnej samotności i skupieniu, nawet gdy Piotr jest koło mnie. 
 

Jak to się stało, że pracujemy razem?

Wracając jednak do wspólnej pracy, bo wiem, że wielu z Was interesuje ta kwestia, u nas pierwsza praca razem (tak, było ich więcej) była kwestią przypadku. 
 
Pracowałam w firmie związanej z pożyczkami. Nie czułam się tam dobrze, bo z tyłu głowy miałam kwestie sumienia – to nie była do końca uczciwa firma. Zaczęłam szukać pracy, aż trafiłam do biura pośredniczącego, czyli firmy która przejmuje proces rekrutacji od różnych firm. Kiedy szłam na rozmowę, nie wiedziałam do jakiej firmy aplikuję. Moje doświadczenie odpowiadało ogłoszeniu, a zakres obowiązków wydawał się interesujący. 
 
Kiedy na rozmowie rekrutacyjnej dowiedziałam się o jaką firmę chodzi nie mogłam powstrzymać uśmiechu. Od razu zadzwoniłam do Piotra i powiedziałam, że idę na drugi etap do jego firmy. 
 
Jako, że była to bardzo duża firma, na rekrutacji pojawiło się 30 osób, z czego zostałam wybrana do jednego z działów. Tak rozpoczęła się nasza pierwsza wspólna praca. Byliśmy w różnych działach, ale współpracowaliśmy ze sobą. Razem dojeżdżaliśmy do pracy, spędzaliśmy przerwy i wracaliśmy do domu.
 
Gdy Piotr odszedł z tej firmy czułam swojego rodzaju „ pustkę”. Na szczęście nie trwało to długo, bo w nowej firmie Piotra powstał dział, w którym rozpoczęłam pracę. Po prawie rocznej współpracy nasze drogi się rozeszły, czego nie żałuję bo pod koniec współpracy zostałam przeniesiona do działu, który kompletnie nie był moją bajką. 
 
Wieczne plotki, niedomówienia i afery tworzone przez ludzi, którzy czerpali przyjemność, gdy komuś coś się działo. Czegoś takiego nie toleruję ani w życiu prywatnym, ani tym bardziej w pracy. Niestety niektórzy po prostu mają taki charakter, a najlepsze co możemy zrobić, to uciec od takich ludzi jak najdalej. Później rozpoczęliśmy swój biznes i tego trzymamy się do dziś. 
 

Wspólna medytacja

Na początku medytowałam tylko ja, z czasem namówiłam Piotra, żeby pomedytował ze mną. Chociaż raz, na spróbowanie. Piotrkowi tak się spodobało, że teraz regularnie medytujemy razem, przed snem. To nasz sposób na wyciszenie się po całym dniu, który zazwyczaj jest pełen wrażeń.

Wzajemne zrozumienie, cierpliwość i sukces

Nie zawsze się rozumiemy. Oboje mamy silne charaktery (chociaż ja jestem choleryczką, a Piotr jest tym, który mnie stopuje) i zdarza nam się ostra wymiana zdań. Niemniej jednak często się siebie radzimy. To dobra droga, bo tylko wzajemnym zrozumieniem i cierpliwością uda się razem osiągnąć sukces. Dzięki temu każdego dnia związek staje się lepszy. 

Jak stworzyć związek idealny?

Z Piotrem poznaliśmy się na początku pierwszego roku studiów licencjackich, w sierpniu zeszłego roku obchodziliśmy pierwszą rocznicę ślubu tzw. rocznicę papierową. Mieliśmy swoje wzloty i upadki, jak to chyba w każdym związku bywa, ale w gruncie rzeczy możemy pochwalić się udanym związkiem.
Jak stworzyć związek idealny?

Do stworzenia idealnego związku trzeba czasu. Potrzeba wzajemnego zrozumienia. Po prostu trzeba się czuć dobrze w swoim towarzystwie.

Razem w pracy, razem na uczelni jeszcze razem prowadzicie bloga?!

Kiedy nowo poznane osoby dowiadują się, że razem studiujemy i pracowaliśmy razem przez kilka lat, pojawia się pytanie ,,Jak to robicie? Nie nudzi się Wam być ze sobą 24/24?!” Otóż nie, ponieważ studia, pracę, a także bloga traktujemy poważnie i skupiamy się na swoich obowiązkach. 
Zawsze staramy się spędzać ze sobą dużo czasu, dyskutujemy na temat wdrożenia pomysłów na bloga. Razem podejmujemy decyzje. Razem też uczymy się do egzaminów, ponieważ tak jest nam łatwiej. Dużo rzeczy robimy razem, ale szczerze mówiąc w ogóle nie odczuwam przesytu Piotrem, chociaż czasami każde z nas potrzebuje chwili dla siebie.

W związku trzeba rozmawiać, a nie milczeć. Nie można dopuścić do sytuacji, gdy rozmowa opiera się jedynie na komendach i krótkich przekazach.

Wtedy Piotr zazwyczaj gra na konsoli Xbox One, a ja czytam książkę lub robię coś na blogu. Mimo, że robimy coś osobno to i tak przebywamy w tym samym pomieszczeniu.
Mamy wspólne pasje, ale mamy również rzeczy, które nas definiują. U Piotra jest to na pewno piłka nożna, u  mnie czytanie książek, które pochłaniam w ogromnych ilościach (dlatego też kupiłam czytnik Pocketbook Touch Lux 2, z którego jestem bardzo zadowolona).
Nigdy nie myślałam o spędzaniu czasu razem, jako o czymś złym. I chyba właśnie w tym rzecz – po prostu lubimy ze sobą przebywać i robić różne rzeczy. Nawet te, których nie robimy wspólnie.

Wspieraj swoją drugą połowę

Nawet jeśli wydaje Ci się, że plan Twojej drugiej połowy jest totalnie szalony i wiesz, że nie wypali, to właśnie Ty jesteś osobą która musi okazać zrozumienie i wsparcie.
U nas jest tak, że oboje siebie motywujemy. Często wpadamy na różne (czasem zupełnie nierealne) pomysły, ale zawsze pojawia się wsparcie w drugiej osobie. I choć zdarza się tak, że tych pomysłów w ogóle nie realizujemy, a nawet o nich zapominamy – liczy się poczucie, że masz osobę, która Cie w tym wspiera.

Związek idealny – czy coś takiego w ogóle istnieje?!

Na początku naszego związku brałam pewne rzeczy zbyt poważnie. Bywało też tak, że obrażałam się o byle co. Na szczęście już mi przeszło i dzisiaj pewne rzeczy staram się brać na luzie. Obserwując pary wśród naszych znajomych, które są na różnych etapach związku zauważam pewne zachowania, które charakteryzują kolejne fazy docierania się.
W związkach, które dopiero startują widać wszechobecną zazdrość (u nas mimo lat też nadal występuje, lecz w mniejszym stopniu, bardziej rozsądnym), a także częste zgrzyty o rzeczy, na które my, będac na obecnym etapie związku, w ogóle nie zwracamy uwagi.
Uważam, że nie ma czegoś takiego, jak idealny związek. Każda relacja z drugim człowiekiem ma swoje lepsze i gorsze chwile. Najważniejsze jest, aby cały czas pielęgnować związek i nie popaść w rutynę. No i przede wszystkim rozmawiać. Rozmowa jest kluczem do wszystkiego.

Dłuższa rozłąka powoduje, że pary oddalają się od siebie. Niestety czasami realia nie pozwalają na inne rozwiązanie. 

Często widuję pary, które się stopniowo od siebie odsuwają. Nigdy nie wiedziałam co jest powodem, ale na przestrzeni lat i obserwacji doszłam do wniosku, że brakowało u nich rozmowy. Z czasem też pojawiały się drobne kłamstwa, które napędzały kolejne. W większości te pary już się rozstały, albo balansują na granicy (rozsądku,bo są dzieci, co według mnie nie jest dobre. Uważam, że gdy rodzice nie są szczęśliwi to dziecko też nie). 
Jeśli więc chcecie, by Wasz związek się rozwijał, a Wy razem z nim – musicie ze sobą rozmawiać. Polecam wygospodarować trochę czasu po obiedzie, przed snem lub w jakimkolwiek innym momencie, aby ze sobą porozmawiać. O wszystkim – jak minął dzień, co osiągnęliście, czego nie zdołaliście zrobić. Taka rozmowa przyniesie korzyść obojgu, bo właśnie podczas rozmowy rodzą się nowe pomysły i rozwiązania.

Zapraszamy na nasze profile na Instagramie – dużo zdjęć, ciekawostek: Dominika, Piotr 🙂