Walka z trądzikiem…moja bardzo osobista historia

Trądzik potrafi zmienić ludzi. Nie uwierzę jeśli osoba, która z nim walczy powie, że ani razu się nie  załamała…ani razu nie uroniła łzy patrząc w lustro. Walczyłam z trądzikiem od 1 klasy liceum. To wtedy ogromny stres związany z pogmatwaną sytuacją rodzinną spowodował, że wszystko odbijało się na  mojej buzi. Kiedy patrzę na zdjęcia z tamtego okresu widzę te wszystkie złe rzeczy, które się wtedy działy. Mogę powiedzieć, że moja buzia była mapą, gdzie każdy pryszcz oznaczał coś, co się wydarzyło. Ta walka była okropna.

Walka z trądzikiem...moja bardzo osobista historia

Okropnie długa i kosztowna. Co miesiąc wizyty u dermatologa, co miesiąc drogie maści, tabletki, które nie robiły nic.   Nie chcę nawet liczyć ile pieniędzy wydałam na to, by czuć się lepiej, by lepiej postrzegać samą siebie. Czuję, że bym się nie doliczyła…chyba nawet nie chcę, bo to pieniądze wywalone w błoto. To  jak było, możecie zobaczyć na poniższym zdjęciu. Tak moja buzia wyglądała jeszcze kilka lat temu. Dziś, kiedy mówię innym że kiedyś miałam okropny trądzik, nikt nie wierzy. Teraz możecie przekonać się na własne oczy i uwierzyć…  

Czas zmian na lepsze, czyli wygrana walka z trądzikiem 

Studia to był czas, kiedy moje życie się odmieniło, a z nim chyba najbardziej ja. Przeszłam kompletną metamorfozę. Ścięłam włosy, które całe życie nosiłam do pasa i zaczęłam przygodę z makijażem. To wtedy też powstał ten blog (na platformie blog.pl). Do dziś nie wiem skąd wzięłam tą siłę, która wtedy popchnęła mnie do działania. Ta ogromna chęć zmian dawała porządnego kopa. Zaczęłam szukać odpowiedzi: co może być powodem trądziku, jak z nim walczyć. Było wiele wzlotów, ale także i upadków. Nie raz płakałam patrząc w lustro i nie raz myślałam o sobie źle. Eksperymentowałam, Szukałam dobrego dermatologa, który w końcu mi pomoże. Żaden niestety tego nie dokonał.  

Jak walczyć z trądzikiem?

Dziś mogę powiedzieć, że walkę z trądzikiem wygrałam sama. Na pierwszym zdjęciu możecie zobaczyć obecny stan mojej buzi. Na twarzy mam jedynie krem BB Dr G. Dużo czytałam, szukałam, aż wreszcie znalazłam kilka produktów, które mi pomogły.  

Czy walka z trądzikiem mnie zmieniła?!

Bardzo…choć nadal spoglądając w lustro szukam swoich niedoskonałości. Dziś jednak wiem jak z nimi walczyć. Nadal co jakiś czas wyskakuje mi coś na twarzy, ale obiecałam sobie, że już nigdy więcej moja skóra nie będzie wyglądać tak jak kiedyś. Będę walczyć o to z całych sił.  

Obecnie używam

– myję twarz: Cetaphil + co drugi dzień szczoteczka soniczna Tchibo – tonik: srebro koloidalne – krem na dzień: krem BB Dr G Brightening Balm – krem na noc: Bandi z kwasem migdałowym – inne: raz na 2 tygodnie używam Darsonval

Krem Bandi z kwasem migdałowym – kompendium wiedzy


Ostatnio dostaję wiele zapytań na temat kremu Bandi z kwasem migdałowym, dlatego też w dzisiejszej notce odpowiem na najczęściej zadawane pytania, stwarzając przy tym swojego rodzaju encyklopedię wiedzy na temat kremu Bandi z kwasem migdałowym.

krem bandi

Mam nadzieję, że tą notką rozwieję Wasze wszelkie wątpliwości na temat tego produktu.
1. Czy kremu można używać cały rok?
Według mnie tak. Używałam tego kremu nawet przy największym słońcu i nie zauważyłam przebarwień. Ważne jednak, aby używać filtru ochronnego inaczej myślę, że przebarwienia mogłyby się pojawić.
2. Kiedy używać kremu?
Krem polecam szczególnie osobom, które mają problemy z trądzikiem, a także z przebarwieniami potrądzikowymi. Produkt dodatkowo reguluje wydzielanie sebum. Krem stosuję codziennie po wieczornym oczyszczeniu twarzy. Niewielką ilość nakładam na czoło, policzki, nos i brodę. Wklepuję produkt do całkowitego wchłonięcia.
3. Czy skóra przyzwyczaja się do produktu?
Moja skóra nie przyzwyczaiła się do tego kremu. Dalej działa tak jak na początku. Używam właśnie trzecie opakowanie, robiłam jedynie 2 tygodniową przerwę, ponieważ w tym czasie stosowałam maść Clotrimazolum.
4. Gdzie można kupić krem Bandi?
Produkt jest dostępny w Drogerii Hebe.
5. Czy krem leczy trądzik?
Zdecydowanie ten produkt poprawił stan mojej cery. Oczywiście od czasu do czasu zdarza się, że coś mi wyskoczy na buzi, jednak nie są to takie zmiany jak przed stosowaniem tego kremu. Zauważyłam, że nawet jak robi mi się jakiś pryszcz i posmaruję go grubszą warstwą kremu to przez noc potrafi zginąć 😉
6. Czy to normalne, że po nałożeniu kremu piecze mnie twarz?
Przy pierwszym nałożeniu kremu na twarz odczuwałam lekkie pieczenie, jednak za drugim razem już tego nie doświadczyłam. Jeśli za drugim razem skóra twarzy nadal Cie piecze, zrezygnuj z produktu.
7. Czy krem może nasilać trądzik?
Przez pierwszy tydzień stosowania zauważyłam lekkie nasilenie trądziku, tak jakby krem wyciągał wszystko na zewnątrz. Już po tygodniu wszystkie krostki ginęły, a nie używałam nic innego jako wspomagacza:)
bandi z kwasem migdałowym

Ten krem to mój hit już od wielu miesięcy. Używam go codziennie na noc po dokładnym oczyszczeniu skóry twarzy. Skóra zdecydowanie się poprawiła, trądzik nie jest już takim problemem jak choćby jeszcze pół roku temu. Jedynym minusem tego kremu jest cena, ale ten produkt jest wart każdej złotówki. Poza tym jest bardzo wydajny…na prawdę warto!