W poszukiwaniu dobrej maty do jogi

mata kauczukowa
Praktykując jogę najważniejszym elementem jest dobra mata. Są maty tańsze, droższe, wykonane z PVC, kauczuku…naprawdę można się w tym wszystkim pogubić. Sama pytałam Was o pomoc na Instagramie (klik), bo nie wiedziałam jaką grubość maty wybrać. Dziś przychodzę z pomocą w wyborze dobrej maty do jogi, bo wcale to nie jest takie proste jak się wydaje.
Kiedy rozpoczęłam praktykę nie zastanawiałam się za bardzo nad matą i wybrałam w sklepie pierwszą lepszą, która była opisana jako ,,mata do jogi”. To był błąd, a właściwie na darmo wydane pieniądze. Już na pierwszych zajęciach, kiedy dumnie kroczyłam ze swoją matą do jogi w ręku okazało się, że jest ona beznadziejna. Niestety przy zakupie nie sprawdziłam czy jest ona antypoślizgowa.
Co prawda przestałam chodzić na zajęcia grupowe, ale nadal praktykuję jogę w domu. Jest to dla mnie świetna forma relaksu, a także sposób na zachowanie sylwetki i dobre samopoczucie. Nie ważne czy praktykuje się jogę w domu, czy na zajęciach grupowych – trzeba mieć dobrą matę, na której będzie się czuć stabilnie.


Dobra mata to podstawa w praktyce jogi. Dzięki niej unikniemy ryzyka urazów podczas wykonywania asan.

Zaczęłam szukać, szperać w internecie aż w końcu zdecydowałam się na zakup maty kauczukowej 
YOGA MAT Eco Pro 4,0mm, 185cm x 60cm , która pozwala mi zachować stabilność nawet w upalne dni. Mata po obu stronach ma tak samo dobrą przyczepność.
Mata nadaje się do jogi relaksacyjnej, w przypadku praktyki jogi dynamicznej trzeba wybrać inny model. Mata Yoga Mat Eco Pro wykonana jest w 100% z naturalnego kauczuku. Jest wolna od substancji chemicznych, alergenów. Jej struktura zapewnia doskonałą przyczepność nawet w przypadku nadpotliwości rąk czy stóp. 
Jedyne co na początku może denerwować to fakt, że do maty wszystko się przyczepia. Nie jest to nic zaskakującego w przypadku mat ekologicznych, do których nie użyto żadnych środków zapobiegających elektryzowaniu się. Na szczęście po każdym myciu maty to zjawisko maleje. 
Dobra mata to zakup na lata, dlatego warto dołożyć i kupić matę, która jest dobrej jakości. A o tym jak zacząć praktykować jogę możecie poczytać tutaj.

Świąteczna wishlista 2015

świąteczna wishlista 2015

1. Pędzle Zoeva – zestaw pędzli pojawił się już przy okazji poprzedniej wishlisty. Niestety nadal nie zostałam ich posiadaczką 🙁

2. Masełko do ciała Phenome Warmingrozgrzewające masło do ciała z imbirem lub Pat&Rub otulające masło do ciała (dostępne w Sephorze). Masełko Phenome używałam kilka lat temu i byłam nim totalnie zauroczona. Mam też wielką ochotę na wypróbowanie masełka Pat&Rub. Podobno pachnie obłędnie.

3. Pikowany portfel – mój portfel z Orsay coraz bardziej się rozwala. Jakiś czas temu widziałam fajny portfel pikowany z Tchibo, jestem ciekawa jak wygląda na żywo i ile ma miejsca w środku. Nie wiem czemu, ale uwielbiam pikowane portfele.

4. Masażer Breo – ostatnio cierpię na okropne bóle pleców. Przydałby mi się ten masażer (najlepiej w zestawie z masażerem do skóry głowy, który pobudzał by moje cebulki do wzrostu)

5. Glam Glow, Thirstymud™ Hydrating Treatment – o Glam Glow słyszałam już tyle pozytywnych opinii, że chętnie bym wypróbowała to nawilżające cudeńko.

6. Mata do jogi – moja mata kupiona w TK Maxx jest fajna, ale niestety ślizgają mi się na nie ręce. Szukam dobrej maty, która ma dobrą przyczepność. Na wiosnę chciałabym wrócić na zajęcia jogi. Czułam się wtedy świetnie!

7. Lakier do paznokci Chanel Rouge Noir 18 – przepiękny kolor. Ten odcień kojarzy mi się z wiśnią w czekoladzie. Na żywo jest jeszcze piękniejszy. Jestem ciekawa jak z kryciem – czy wystarczy jedna warstwa czy dwie.