Zasięg organiczny na Instagramie – co go zabija?

Instagramem rządzą algorytmy. Od czasu, gdy właściciel FB Mark Zuckerberg przejął Instagram (IG), ludzie zaczęli coraz bardziej narzekać. Ja również mam wrażenie, że od tego czasu Instagram bardzo się zmienił. Czy na lepsze, czy na gorsze – do oceny pozostawiam to Wam. Na szczęście są pewne reguły, którymi kieruje się IG i dzisiaj chcę się nimi podzielę. Dzięki stosowaniu się do tych zasad, Twój profil na Instagramie na pewno to odczuje co będzie skutkować zwiększeniem zasięgów organicznych. Lepiej nie zadzierać z Instagramowym algorytmem, a po prostu stosować się do poniższych zasad.

Na blogu znajdziecie już kilka artykułów na temat Instagrama, na przykład jeśli chcesz poznać fakty i mity na temat Instagrama i jego funkcjonowania czy dowiedzieć się jak prawidłowo używać hashtagi na Instagramie lub jakie korzyści przynosi robienie live na Instagramie to zachęcam do przeczytania podlinkowanych artykułów.

Czego nie lubi Instagramowy algorytm?

Poniżej kilka rzeczy, których Instagram nie lubi i które obniżają zasięg organiczny na Instagramie:

  • Braku interakcji pod postami
  • Braku komentarzy
  • Braku hashtagów
  • Złego dopasowania hashtagów do zdjęcia
  • Używania zbanowanych hashtagów
  • Przerwy od używania aplikacji Instagram

Brak interakcji i komentarzy pod postami na Instagramie

Kiedy dodamy zdjęcie na Instagramie, a ono nie będzie cieszyć się zainteresowaniem – nie będzie serduszkowane, nie będzie też komentarzy to Instagram nie pokaże go innym ludziom. Twoi Obserwatorzy również go nie zobaczą. W mediach społecznościowych najważniejsze jest zaangażowanie (niż liczba followersów/obserwatorów na Instagramie), co na szczęście zaczynają dostrzegać też firmy współpracujące z Influencerami.

Kiedy zdjęcie cieszy się dużym zainteresowaniem, jest większa szansa, że pojawi się w wyszukiwarce pod danym hashtagiem (w sekcji ,,najpopularniejsze”). Jest to miejsce, które odwiedza najwięcej ludzi szukając zdjęć po danym hashtagu. Z doświadczenia wiem, że właśnie z tego miejsca możemy przyciągnąć najwięcej nowych Obserwatorów.

jak zwiększyć zasięg organiczny na instagramie

Jak zachęcić do zaangażowania na profilu? Przede wszystkim publikować ładne i angażujące zdjęcia (sorry, Instagram kocha i będzie kochać piękne zdjęcia), a także zachęcać do dyskusji pod zdjęciem. Pamiętaj również, aby odpowiadać na komentarze. Szczególnie ważne jest to w ciągu pierwszej godziny, bo właśnie wtedy Instagramowy algorytm ma Cię na oku i decyduje czy pokazać Twoje zdjęcie szerszej grupie odbiorców.

Dobrze też, aby Twoje odpowiedzi na komentarze zachęcały do dalszej dyskusji, a nie były tylko podziękowaniem za komentarz. Oczywiście, w sytuacji gdy ktoś pisze ,,piękne zdjęcie” nie mamy za bardzo co napisać. Warto jednak czasami się trochę wysilić i napisać chociaż 5 słów (co również ma wpływ na algorytm Instagrama). Jeśli wywołasz dyskusję w komentarzach, to ona będzie miała wpływ na Twój zasięg. Im więcej dyskusji (w końcu IG to portal społecznościowy!), tym większy zasięg organiczny tego zdjęcia. Brzmi wspaniale, prawda? Później wystarczy odrobinę podpromować to zdjęcie i mamy naprawdę świetne wyniki. To taki mój trik, jeśli chodzi o kampanie na Instagramie – nigdy nie promuję zdjęć od razu po wrzuceniu, bo jest to zabijanie zasięgu organicznego.

Nie dodajesz hashtagów pod zdjęciem lub dodajesz je źle

Trendem, który widzę u niedoświadczonych osób, które prowadzą profile marek jest nie dodawanie hashtagów/dodawanie ich błędnie lub dodawanie zbyt małej ilości hashtagów. Jeśli dodajesz zaledwie kilka hashtagów pod zdjęciem (a nie korzystasz z możliwości dodawania 30 hashtagów, które daje Instagram), nie dziw się że Twoje zdjęcia nie są popularne, a liczba Obserwatorów nie rośnie. Na kilka hashtagów pod zdjęciem mogą sobie pozwolić takie marki jak Chanel czy Dior, ale nie marka o której słyszało w porywach 5 osób. To właśnie hashtagi pozwalają na dotarcie do nowych osób, które dzięki temu mogą stać się Twoim Obserwatorem.

Hashtagi można określić pewnego rodzaju informacjami na temat danego zdjęcia czy profilu (Uwaga! Hashtagi można też dodać w Bio profilu!). To właśnie one kategoryzują dane zdjęcie czy profil, a jak się domyślasz – Instagram lubi dużo wiedzieć.

Instagram bardzo nie lubi, gdy dodane hashtagi pod zdjęciem w ogóle go nie dotyczą. Nie tylko zmniejsza to szanse na dotarcie do nowych odbiorców (wyobraź sobie sytuację, że wpisujesz w wyszukiwarkę pizza, a wyskakuje Ci zdjęcie stylizacji kompletnie nie związanej z pizza), ale również możesz mieć pewne nieprzyjemności. Już tłumaczę o co chodzi. Na Instagramie jest opcja zgłaszania zdjęć tzn. jeśli zdjęcie pojawi się pod danym hashtagiem, pod którym nie powinno się pojawić (wracamy do sytuacji pizzy i stylizacji). Im więcej zgłoszeń tego typu, tym bardziej Twój profil traci na jakości. Przez co, jak się domyślasz – IG utnie Ci zasięgi organiczne i przestaniesz docierać do nowych odbiorców. Słyszałam nawet, że może to prowadzić do blokady konta lub jego usunięcia. To jednak tylko plotki, więc trzeba podejść do nich z dozą dystansu.

Używanie zbanowanych hashtagów

Ten temat poruszałam już kilka razy zarówno na blogu jak i Instagramie, ale powtórzę jeszcze raz jak bardzo trzeba uważać na publikowanie zbanowanych hashtagów. Użycie jednego zbanowanego hashtagu powoduje, że wszystkie hashtagi dodane do zdjęcia tracą swoją moc. Zachęcam do sprawdzania zbanowanych hashtagów w IQ Hashtags, aby Twoje zdjęcie nie miało zerowego zasięgu.

Nieregularne używanie aplikacji – dodawanie zdjęć i Insta Stories

Nie ma nic złego w tym, że chcesz czasami odpocząć od Instagrama. Ja sama czasami robię sobie przerwy od bloga i Social Mediów (prywatnej oczywiście). Niemniej jednak dłuższe przerwy niż 2/3 dni wpływają znacząco na zasięg organiczny. Przy naprawdę długiej przerwie może się okazać, że trzeba będzie budować społeczność na nowo. A cała, dotychczasowa praca poszła na marne. Jeśli więc myślisz o prowadzeniu profilu na poważnie, pamiętaj o tym. Warto mieć zaplanowaną 1 czy 2 publikacje w sytuacjach kryzysu.

Dwa dodatkowe sposoby na podbicie zasięgu organicznego na Instagramie

Powyższe sposoby mają niewątpliwy wpływ na zasięg organiczny profilu. Nie zapominaj jednak również o dodawaniu lokalizacji zdjęcia oraz Insta Stories. Dzięki dodaniu lokalizacji ktoś może wyszukać Twoje zdjęcie po danej lokalizacji i zaobserwować profil, ale również ma to wpływ na algorytm Instagrama. Jak już wcześniej wspomniałam – Instagram lubi dużo wiedzieć, a im więcej informacji mu dostarczymy, tym bardziej będzie nam się za to odwdzięczał zasięgiem organicznym.

Kolejnym sposobem na podbicie zasięgu organicznego jest oznaczanie kont repostujących. Nie do końca jestem fanką tego sposobu, ale musiał się tu znaleźć, ponieważ działa i ma on niewątpliwy wpływ na zasięg. Konta repostujące to profile, które są często tablicą inspiracyjną (dotyczącą jakiegoś obszaru np. mody lub miejsca np. regionu Włoch). Ludzie często obserwują takie profile, ponieważ pojawiają się na nich głównie naprawdę piękne i inspirujące zdjęcia. Jeśli Twoje zdjęcie pojawi się na takim profilu, jest szansa że ktoś wejdzie na Twój profil i zaobserwuje go. Niestety jest też druga strona medalu – takie profile bardzo często łamią prawa autorskie. Nie raz spotkałam się z tym, że ktoś ukradł zdjęcie i umieścił je na tego typu profilu (oczywiście bez oznaczenia autora).

***

Co do kwestii tego, czy warto założyć profil na Instagramie – nie zastanawiaj się tylko działaj! Instagram to nie tylko profile-słupy reklamowe, ale naprawdę fajne miejsce, gdzie można poznać fantastycznych ludzi. A stosując się do powyższych zasad podbijesz swój zasięg organiczny na Instagramie.

Mass Followers na Instagramie – co to w ogóle jest?


Bardzo się cieszę, że posty z Poradnika Blogera cieszą się taką popularnością. To miłe, gdy widzę, że kolejne osoby udostępniają moje artykuły. Niedługo również mój artykuł (na temat influence marketingu) pojawi się w magazynie branżowym. Kiedy? Obserwujcie nasz profil IG, bo tam na pewno pojawi się ta informacja jako pierwsza. Jestem bardzo podekscytowana tym artykułem i mam nadzieję, że skorzysta z nich wiele sklepów internetowych oraz firm i skończy się patrzenie tylko na liczbę followersów, która tak właściwie nic nie znaczy. Myślicie, że instagramerki mające milion obserwatorów, docierają do każdego z nich? Otóż nie. Często mniejsze konta mają zbudowaną dużo fajniejszą społeczność niż konta, gdzie obserwatorów liczy się w setkach tysięcy. Oczywiście są wyjątki jak na przykład Mimi Ikonn, która ma bardzo dużo obserwatorów, ale także zbudowała zaangażowaną społeczność. Nie zawsze jednak liczba obserwatorów idzie w parze z ich jakością.

selfie z Anją Rubik

Oficjalne źródła donoszą, że Instagram bierze się za bajzel, który przez lata funkcjonował pod hasłem ,,hulaj dusza, piekła nie ma”. Mam na myśli kupowanie followersów (najzabawniejsze jest, gdy dziewczyny mówią, że nie kupiły followersów, a w magiczny sposób przez noc przybyło im tysiące obserwatorów lub gdy mówią, że ktoś kupił im followersów). Szczegóły dotyczące czystek na IG znajdziecie w tym anglojęzycznym artykule, który rozwiewa wszelkie wątpliwości – w końcu coś się zmieni. Taką przynajmniej nadzieję ma sporo ludzi, korzystających z tego portalu społecznościowego. Jeśli chcecie mieć świeże informacje na temat Instagrama czy innych portali społecznościowych, zachęcam Was do polubienia mojej strony na Facebooku, gdzie wrzucam informacje ze świata SM. Istotnymi newsami na temat IG dzielę się też często na naszym profilu na Instagramie, dlatego warto nas obserwować również i tam.

Mass followers na Instagramie

Korzystając z Instagrama, pewnie słyszeliście już pojęcie ,,mass followers”. Dotyczy ono kont na Instagramie, które obserwują dużą ilość innych kont. Tego typu konta są kwalifikowane jako mass followers, czyli po polsku po prostu spam. Tego typu konta często obserwują na zasadzie follow/unfollow. Tak czy siak nie są dla Was wartościowymi obserwatorami, bo albo zaraz znikną albo popsują Wam statystyki. Może to się Wam wydać niewiarygodne, ale tak – takie konta psują statystyki zgodnie z nowym algorytmem Instagrama.

zdjęcia Dominiki na tle Hotelu Europa w Warszawie

Jak rozpoznać czy konto kwalifikuje się jako mass followers? To bardzo proste. Instagram określa tak konta (oczywiście automatycznie, za pomocą algorytmów), które obserwują powyżej 1500 innych kont. Jeśli i Wy obserwujecie tyle profili, koniecznie zmniejszcie tę liczbę (ale uwaga! Stopniowo. Inaczej IG będzie myśleć, że stosujecie follow/unfollow i dostaniecie za karę ucięcie zasięgów). Najbezpieczniej jest obserwować poniżej 500 kont.

Konta mass followers psują statystyki

To nie mit, tego typu konta psują statystyki na Instagramie. Zastanówcie się – czy jeśli ktoś obserwuje 1500 i więcej profili, to myślicie że zobaczy Wasze nowe zdjęcie? Odpowiedź brzmi…nie. Ktoś taki bardzo często nie jest wartościowym obserwatorem, bo skoro nie widzi Twoich zdjęć, to nie będzie komentować ani nie zostawi serduszka. Po co więc docierać do kogoś takiego kosztem osoby, której naprawdę podoba się Twój profil i która chciałaby widzieć Twoje każde zdjęcie. Problem jest o tyle duży, że przy sporej ilości obserwatorów ciężko jest weryfikować takie profile. Ja staram się regularnie przeglądać profile, które nas obserwują, ale też nie popadam w paranoję. Moja doba musiałaby być z gumy, gdybym miała blokować każdą osobę, która ma więcej niż 1500 obserwatorów (poza tym nie panikuję z powodu statystyk, jak niektóre influencerki). Warto jednak co jakiś czas blokować takie konta, dzięki czemu w nagrodę dostaniemy minimalnie zwiększony zasięg (to logiczne, bo nie będziemy docierać z naszymi treściami do osób, które w ogóle nie są nimi zainteresowane).

oryginalne zdjęciu typu flat lay

Jak organicznie docierać do Obserwatorów na IG

Aby docierać też do swoich Obserwatorów warto dodawać info o nowym zdjęciu na Stories. Zauważyłam na naszym profilu, że zdjęcia o których informowałam na Insta Stories mają lepsze zasięgi niż te, o których tam nie wspominałam. Przypadek? Nie sądzę. Z innych ciekawostek – najlepiej lajkujące się zdjęcie na naszym profilu w ostatnich tygodniach było foto z Anją Rubik. Drugim najlepszym zdjęciem pod względem serduszek, zasięgu i komentarzy było zdjęcie na którym pokazywałam Wam mój nowy płaszcz na zimę z Massimo Dutti.

Najnowszy algorytm IG działa podobnie, co algorytm FB. Instagram pokazuje Twoje zdjęcie jakiejś grupie osób z Twoich obserwatorów i jeśli wykażą oni zainteresowanie danym zdjęciem, organiczny zasięg postu wzrasta, a zdjęcie jest pokazywane innym osobom. Ostatnio zauważyłam też taką ciekawostkę, że zasięg nam spada i rośnie falami (co kilka zdjęć). Często jest tak, że 3-4 zdjęcia mają słaby zasięg, a następne 3-4 mają dużo większy. Niezależnie od tego, co się na nich znajduje. Na przykład zdjęcie w jasnym płaszczu z 12 listopada miało wyższy zasięg niż zdjęcie sprzed kilku dni w tej samej stylizacji. Co ciekawe, oba zdjęcia publikowane były o tej samej godzinie. Tę samą zależność zauważyłam również przy liczbie komentarzy.