Czy skarpetki złuszczające działają?

Skarpetki użyłam w sierpniu. Po pokazaniu ich na Instagramie wiele z Was ostrzegało  mnie, że lato to nie najlepsza pora na ich używanie. Moja ciekawość wygrała i razem z Piotrem zdecydowaliśmy się je przetestować. 
img 20150827 213756 1024x1024 - Czy skarpetki złuszczające działają?

Dziś moja opinia na temat skarpetek złuszczających, za jakiś czas Piotr przedstawi swoją opinię męskim okiem. 

Jak używać skarpetki złuszczające?

Nasze skarpetki złuszczające kupiłam w Biedronce (za 14 zł./opakowanie), ale widziałam je również w Hebe. 
Złuszczające skarpetki to nic innego jak foliowe ,,skarpetki” przypominające kształtem but. Po ucięciu części u góry można włożyć stopę do środka. W środku skarpetki znajduje się  płyn, który bardzo łatwo wylać. W skarpetkach nie jest aż tak trudno się przemieszczać (kto by usiedział  60-90 minut w miejscu), polecam na skarpetki złuszczające nałożyć zwykłe, dzięki czemu ryzyko upadku będzie zminimalizowane. 
Skarpetki nakładamy na umyte i osuszone stopy. Skóra zaczyna się złuszczać w ciągu 3-5 dni w zależności od jej grubości.

Po ilu zaczynają się złuszczać stopy?

U mnie złuszczanie zaczęło się w 3 dniu, choć przez dwa dni po zabiegu myślałam, że nic z tego nie będzie. Zaczęłam wątpić w jakiekolwiek działanie tego produktu. 
Trzeciego dnia zaczęło się – skóra najpierw zaczęła schodzić z okolic palców, idąc w stronę pięty. Na pięcie, gdzie skóra jest twardsza nie schodziła wcale tak prosto. Pomogłam jej trochę pilnikiem elektrycznym Scholl, ale dopiero po 5 dniach od początkowego złuszczania. 
img 20150813 102427 1024x1024 - Czy skarpetki złuszczające działają?
Bardzo ciekawym doświadczeniem było pękanie skóry podczas chodzenia. Tego nie da się opisać, ale jest to bardzo dziwne. To chyba jedyne co mi przeszkadzało. A nie, przepraszam…zapomniałam o tym, że skóra była wszędzie. Mimo, że nosiłam cały czas skarpetki to nawet po wyjściu z kabiny znajdowałam skórę na dywaniku. Coś obrzydliwego 😉

Efekty używania skarpetek złuszczających 

Efekt w moim przypadku był bardzo zadowalający – skóra była bardzo miękka, zniknęły odciski, z którymi nie mogłam sobie poradzić w tradycyjny sposób. Efekt przy odpowiedniej pielęgnacji zauważam cały czas. Z tym, że ja regularnie moczę stopy, a także używam pilnik Scholl z diamentową końcówką. Dodatkowo codziennie wieczorem smaruję stopy kremem zmiękczającym. Podejrzewam, że gdyby po zabiegu zaniedbać swoje stopy – efekt byłby krótkotrwały. 

Kiedy warto używać skarpetki złuszczające?

Skarpetki warto użyć jeśli macie problemy z grubym naskórkiem, który trudno usunąć. Świetnie sprawdzą się również jeśli borykacie się z odciskami. 

Używaliście skarpetek złuszczających? Jestem ciekawa jak oceniacie ich działanie.