Tani/drogi kosmetyk

Z kosmetykami jest tak, że albo służą naszej skórze albo kompletnie nam nie pasują. Wiele razy produkty chwalone pod niebiosa kompletnie się u mnie nie sprawdziły (np. mydełko aleppo, które uczuliło mnie do granic możliwości).
Może większość z Was zauważyła, że w notkach piszę cenę produktu i nie rozważam go w kategorii ,,tani/drogi” bo to kwestia indywidualna. Dla jednego produkt za ponad 100 zł. może być tani, a dla drugiego ta kwota może być bardzo wysoka.
Nie uważam, że tylko kosmetyki z wyższej półki (jak np. Chanel, Dior) są godne uwagi, bo na półkach w Rossmannie czy Hebe można również znaleźć perełki (jak np. pomadka Eveline aqua platinium, która stała się moim wielkim ulubieńcem).
Z czasem, gdy zdobyłam większą świadomość kosmetyczną, a także moje zarobki stały się wyższe – zaczęłam sięgać po kosmetyki, na które kiedyś nie było mnie stać. I tak stałam się właścicielką kremu BB Dr G, pomadek Mac czy lakierów do paznokci Chanel.
Nie kupuję produktów, które do mnie nie pasują, a bazuję na kosmetykach sprawdzonych. Sprawdzonych, czyli takich które służą mojej skórze. Mam kilku swoich ulubieńców, których się trzymam np. tusz do rzęs Max Factor False Lash, krem BB Dr G, lipowy płyn micelarny Sylveco czy lakiery Sally Hansen lub Chanel, które trzymają się na moich paznokciach znacznie dłużej niż np. Wibo czy Lovely.
Zapewne dla wielu z Was znalezienie ulubieńców kosmetycznych i trzymanie się ich przez dłuższy czas może wydać się nudne (która kobieta nie lubi testować nowości?!), jednak fajnie jest mieć swoją ,,bazę” ulubionych kosmetyków, których jest się pewnym, że nigdy nie zawiodą.

Tanio nie znaczy źle


W dzisiejszej notce zrecenzuję Wibo 4 n 1 Concealer Palette, czyli 4 korektory z różnym przeznaczeniem.
Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii na temat tego produktu – zapraszam do czytania:)

4 w 1 korektor wibo
  • Kolor różowy maskuje sińce pod oczami
  • Kolor zielony kamufluje popękane naczynka
  • Kolor jasny beż maskuje wypryski
  • Kolor ciemny beż modeluje kształt twarzy
Od dłuższego czasu przechodziłam obok tej paletki korektorów, bo mimo iż posiadam jeden korektor, który używam w przypadku ekstremalnych cieni pod oczami (szczególnie jesienią i zimą są znacznie bardziej widoczne) firmy Essence (Klik) to jednak w roli korektora na wypryski ten produkt kompletnie sobie nie radzi.
W związku z powyższym zaczęłam szukać czegoś innego, aż któregoś dnia będąc w Rossmannie skusiłam się w końcu na ten produkt (też tak macie, że zanim coś kupicie to 10 razy się zastanawiacie czy na pewno tego potrzebujecie?).
Jestem z niego bardzo zadowolona, choć w rezultacie stosuję tylko odcień ,,ciemny beż”, który świetnie nadaje się do maskowania wyprysków. Idealnie stapia się z odcieniem mojej buzi tak, że staje się właściwie nie widoczny.
Ma bardzo dobrą trwałość, zmywa go dopiero płyn micelarny po 8 godzinach pracy, licząc z dojazdem 8,5h także myślę, że na tak stosunkowo nie drogi produkt jest bardzo dobrze.
Plusem jest również opis z tyłu mówiący o tym który odcień gdzie zastosować.
Próbowałam zastosować odcień różowy pod oczy jednak nie byłam z niego zadowolona. Niestety albo ja nie umiem go używać, albo po prostu jest nie dla mnie.
Zielony kolor bardzo ładnie maskuje naczynka, ale musimy nauczyć się go używać. Początki są trudne, jednak kiedy wyczujemy jaka ilość produktu jest odpowiednia- będziemy zadowolone z efektów.
Produkt nakładam palcami. Wiem, wiem mało profesjonalne, ale nie będę udawać profesjonalistki w kwestii makijażu. Po prostu staram się Wam polecić, albo odradzić produkty, które testuję na sobie:)
Tak czy siak nakładanie palcami jest bardzo przyjemne, ponieważ korektor po zetknięciu z ciepłem naszego palca zmienia konsystencję do bardzo plastycznej- według mnie tym sposobem zdecydowanie łatwiej jest zakryć pojedynczy wyprysk. Próbowałam raz pędzlem, ale nic dobrego z tego nie wyszło;)
Korektor jest bardzo wydajny jest już ze mną 2 miesiąc i nadal jest go bardzo dużo.
Ze swojej strony polecam rozejrzeć się za tym produktem, bo według mnie dostajemy dobrą jakość za niską cenę.