Manolo Blahnik – barwna postać w świecie mody

Buty to moja słabość. Nie lubię zwykłych butów, nawet te najzwyklejsze muszą mieć to ,,coś”. Kocham również zupełnie klasyczne buty, które pasują do wszystkiego. Kocham buty na obcasie, ale nie kocham ich nosić. Buty mnie inspirują, szczególnie te z górnej półki, które są nie tylko piękne, ale również bardzo często świetnie wyprofilowane i wygodne. Ogromną słabość mam do butów Chanel oraz Manolo Blahnik. Dzisiejszy post poświęcam Manolo, który jest niezwykle barwną postacią w świecie mody.

Manolo Blahnik – postać, która zmieniła moje postrzeganie butów

Pierwszym modelem Manolo, w którym się zakochałam był model Hangisi, czyli klasyczne, satynowe szpilki zdobione klamrą z kryształami Swarovskiego. Ten model możecie kojarzyć z filmu ,,Seks w wielkim mieście”. Ja się w nich zakochałam, gdy pierwszy raz zobaczyłam je w jednej ze stylizacji mojej ulubionej aktorki Sophii Bush. Ten model od dawna ,,chodzi” mi po głowie. Manolo to jednak nie tylko klasyczne modele jak Hangisi czy przepiękna Contina zdobiona kokardą, ale także bardziej szalone modele jak np. botki Remola czy botki Josefa, które mnie osobiście kojarzą się z rafą koralową.

Oprócz szpilek, klasycznych czółenek czy botków, w kolekcjach Manolo znajdziecie również płaskie buty w eleganckim wydaniu. Manolo jest jednym z nielicznych, którzy walczą ze stereotypem, że płaskie obuwie jest mało kobiece i seksowne. Po prostu większość nie wie jak je zaprojektować, by trafić w gust kobiet.

Odkąd obejrzałam dokument na temat Manolo na Netflixie (tutaj możecie zobaczyć trailer), mam jeszcze większy szacunek do tego twórcy. To ogromny artysta i wirtuoz. Wyraża to nie tylko w swoim sposobie życia, ale także w swoich niebanalnych projektach. Co inspiruje Manolo? Ogród, architektura czy codzienność. Ten człowiek potrafi czerpać inspirację z każdego aspektu swojego życia.

manolo hangishi

W mojej szafie nie ma jeszcze butów Manolo (na szczycie listy są buty Chanel Slingback beżowo-czarne), jednak klasyczny model Contina jest niezwykle urodziwy i bardzo w moim stylu. Dla mnie przy wyborze butów niezwykle ważna jest ich niebanalność, a jednocześnie klasyczność plus oczywiście wygoda. A podobno buty Manolo są bardzo wygodne (niestety nie mogę tego potwierdzić).

Kariera Manolo, czyli jak zacząć projektować buty

Manolo od dziecka wiedział co chciałby w życiu robić. Od małego pociągały go buty i już jako małe dziecko tworzył buty dla jaszczurek (podobno było mu łatwo je złapać) z papierków po cukierkach. Ta niezwykle energiczna i barwna postać jak każdy artysta – by żyć, musi tworzyć.

Lata temu wciągnęło mnie projektowanie ubrań. Często mam problem ze znalezieniem w sklepach tego, co naprawdę bym chciała. A jak już znajdę, zazwyczaj jest na mnie za szerokie. Bardzo mocno zastanawiam się nad powrotem do projektowania i szyciu u krawcowej ubrań. To podobno bardziej się opłaca niż kupowanie ubrań z braku laku. No i jaka jest satysfakcja, kiedy możecie na wesele zamiast sukienki kupionej w sklepie olśnić gości sukienką swojego projektu.

manolo blahnik shoes

Przy butach myślę, że jest to bardziej złożony proces, bo przecież trzeba je dodatkowo tak wyważyć, aby były wygodne. Dla mnie to wyższa szkoła jazdy, dlatego podziwiam Manolo nie tylko za design, ale również za wygodę, którą chwali wiele kobiet na całym świecie.

manolo blahnik klapki

Wkładki Scholl Gel Activ

Firma Scholl zadziwia mnie ostatnimi czasy swoimi pomysłami. Najpierw elektryczny pilnik do stóp, a potem rajstopy uciskające, które sprawdzają się u mnie świetnie (mam kolejną parę czarnych rajstop 60 den – ta wersja pojawiła się już w Rossmannie. Jeśli jeszcze ich nie używałyście, teraz jest okazja. Co lepsze w Rossmannie w Sopocie widziałam obie wersje – cienkie i grubsze. Pewnie cienkie zostały jeszcze z okresu wiosenno-letniego).
Wkładki Scholl Gel Activ
Tym razem kupiłam wkładki GelActiv do obuwia codziennego (jest jeszcze wersja do obuwia sportowego). Moje stopy są bardzo wrażliwe, problemy z krążeniem pojawiają się głównie, gdy noszę obuwie balerinopodobne.
Bywają modele, w których czuję się świetnie i mogę godzinami latać i załatwiać swoje sprawy, a bywają takie w których po kilku godzinach zaczynają mnie brać skurcze palców. Nie wiem z czego to wynika, lekarze też nie bardzo wiedzą. Zauważyłam, że wynika to ze zbyt płaskich butów – moje nie mogą być zupełnie płaskie, a muszą mieć lekkie podwyższenie.
Wkładki Scholl Gel Activ
Dlatego też zdecydowałam się na zakup wkładek GelActiv. Mam jedne baleriny z motywem kota (pokazywałam je już kilka razy na Instagramie), które uwielbiam, jednak podeszwa już zrobiła się płaska i po kilku godzinach bardzo bolą mnie nogi i łapią skurcze.

Nie trzeba się obawiać o długość wkładek – przycina się je do odpowiedniego rozmiaru, zgodnie z narysowanymi liniami.

Wkładki Scholl Gel Activ
Dzięki tym wkładkom mogę w nich chodzić cały dzień! Wkładki GelActiv amortyzują wstrząsy, powodując że komfort chodzenia jest znacznie lepszy. Nogi się aż tak nie męczą.

To kolejny produkt firmy Scholl, który mogę Wam polecić.