Być Eko! #1 Co to jest perlator?

Tytułem wstępu, słów kilka. Zaczynamy serię notek ,,Być Eko!”. W tej serii notek będziemy chcieli podzielić się z wami sposobami na to aby i wasze domy stały się bardziej Eko.
perlator
Przechodząc do sedna. Pierwszym krokiem do bycia Eko (i nie ma co ukrywać zaoszczędzenia pieniędzy) jest oszczędzanie wody. Pomóc wam może w tym kilka gadżetów. Perlatory, bo o nich dziś mowa nazywane są również aeratorem. Perlator wykonany jest z nierdzewnego metalu, posiada kształt pierścienia. Wewnątrz gadżetu jest w specjalny wsad, który powoduje napowietrzanie wody lub igiełkowy strumień. Perlator montujemy u wyjścia kranu, bądź przy łączeniu baterii i węża prysznicowego.
Ważne, aby pierścień aeratora był z metalu, a wnętrze perlatora było silikonowe. Jest to o tyle ważne, ponieważ jeżeli posiadamy twardą bądź bardzo twardą wodę, wystarczyć ów aerator przetrzeć palcem i kamień zostanie usunięty. 
perlator cena
W kilku słowach o zasadzie działania. Perlator opiera się na zjawisku powstania podciśnienia w strumieniu wody wypływającego z naszego kranu. Dzięki podciśnieniu następuje zasysanie powietrza przez małe otworki i łączenie cząsteczek wody i tlenu. Z baterii kranu wypływa mniejsza ilość wody, ale przez napowietrzenie strumień wydaje się mieć większą objętość.
Patrząc kilka lat wcześniej, perlatory były czymś nowym. Teraz każda szanująca się firma produkująca armaturę łazienkową nie może sobie pozwolić na nie zainstalowanie tego Eko gadżetu. Aeorator to najprostszy sposób do pierwszego kroku, aby być Eko oraz zaoszczędzić trochę grosza. Perlator potrafi zaoszczędzić od 2 litrów do nawet 6 litrów na minutę.
Obecnie na rynku są dostępne nowe rozwiązania, z pomocą przyjdą nam elektroniczne nowinki. Dobrze znane czujniki ruchu z tzw. nawiewów do wysuszenia rąk. W tym przypadku czujka znajduje się w baterii kranu. 
Dzięki wcześniejszemu ustawieniu ciśnienia wody oraz temperatury (nie znajdziemy w tego typu baterii tradycyjnych uchwytów) przykładamy tylko ręce pod kran i zużywamy tyle wody, ile rzeczywiście nam potrzeba.
Pod prysznicem za to oświetlenie LED w kolorze zielonym poinformuje nas, że jeszcze możemy się myć, ale gdy pojawi się podświetlenie w kolorze czerwonym oznaczać to będzie zbyt długi prysznic.
Na szczęście jeszcze nikt nie wymyślił aplikacji do sterowania wody smartfonem w kranie, ale kto wie… 😉