Jak hejt nakręca hejterów i jak z nim walczyć

Hejt to negatywna i często również bezpodstawna opinia na dany temat. Najczęściej dotyczy osoby publicznej (przyp. bloger czy influencer też jest osobą publiczną, gdy zaczyna się dzielić swoimi przemyśleniami oraz wizerunkiem w sieci). Hejt bardzo często mylony jest po prostu z opinią, bo przecież komuś ma prawo nie podobać się Twoja stylizacja czy punkt widzenia. Mam wrażenie, że teraz każda krytyka jest sprowadzana do roli hejtu.

Bardzo lubię konstruktywną krytykę, która coś wnosi do mojego życia i pozwala na poprawienie mojego błędu. Nigdy jako hejt nie traktuję, gdy ktoś pisze, że popełniłam błąd językowy (zdarza się najlepszym!). Grzecznie dziękuję i poprawiam błąd, zanim reszta go zobaczy. Martwi mnie, że Czytelnicy pisząc negatywnie na jakiś temat ubezpieczają się pisząc przed swoją opinię ‚nie traktuj tego jako hejt, ale…’ czyżby ludzie byli przewrażliwieni na temat hejtu i traktowali każdy inny punkt widzenia jako coś złego?

Hejt napędza hejterów

Jeszcze z miesiąc temu był wątek o nas i naszym blogu na kafeterii. Zdecydowałam się go skasować z pomocą właścicieli portalu. Wszystko byłoby ok do czasu, gdy temat nie schodził na moich bliskich czy udzielania informacji na przykład o naszym poprzednim miejscu zamieszkania. Nigdy nie podaję szczegółowych informacji na ten temat, ponieważ cenię sobie prywatność i nie chciałabym, aby ktoś wkraczał w moją strefę osobistą. Dom to dla mnie miejsce zarówno pracy, ale także odpoczynku i oaza spokoju (kiedy nad głową nie latają helikoptery).

płaszcz na zimę

Widziałam jednak kilka tematów na temat Blogerek czy YouTuberek, które ciągną się od kilkunastu stron. Zaczynało się zawsze niewinnie od negatywnej opinii, ale to co się działo dalej to był jakiś koszmar. Ludzie wylewali swoje gorzkie żale często zahaczając o kwestie na które człowiek nie ma za bardzo wpływu (ta ma krótkie nogi, a tamta ma duży nos) czy bliskich. Ludzi potrafili być na tyle bezczelni, by pisać że czyjeś dziecko jest brzydkie lub nieodpowiednio wychowywane (kocham Madki Polki, które zawsze krytykują szczególnie młode matki, bo przecież co one mogą wiedzieć o porodzie, skoro rodziły przy pomocy cesarskiego cięcia). Nie ważne co zrobisz, nigdy nie zadowolisz 100% społeczeństwa, bo żyjemy w pokoleniu ‚za mało’.

Ja też nie lubię kilku Blogerek i Influencerek, jest też kilka których styl do mnie nie przemawia, ale je szanuję. To normalne, nigdy nie jest tak, że lubi się każdego. Każdy człowiek jest inny, każdy ma swoje przekonania, zasady i styl życia. Nigdy jednak nie wpadłabym na to, by przesiadywać na jakimś forum i pisać najczęściej wyssane z palca opinie na czyjś temat. Dla mnie to chore i takie osoby, które tak robią też są chore. Nie lepiej odreagować negatywne emocje w inny sposób? Polecam jogę lub medytację. To świetny sposób na wyciszenie się i wyrzucenie z siebie negatywnych emocji.

Jak walczyć z hejtem w sieci?

Zanim zdecydowałam się na skasowanie wątku na kafeterii, obserwowałam co jakiś czas co tam się dzieje i czy poruszane tematy nie wykraczają poza moją strefę komfortu (kompletnie nie robi mi, gdy ktoś czepia się mojego wyglądu czy stylu bycia. Sorry, nie wszyscy muszą mnie kochać i ja też do wszystkich nie chcę docierać poprzez moje treści). Wątek sobie żył swoim życiem, pojawiały się tam nie tylko negatywne, ale również pozytywne opinie (które według hejterów pisałam sama. Uśmiałam się, naprawdę), które były naprawdę miłe. Przyszedł jednak moment, gdy powiedziałam dość. Wbrew pozorom wcale nie jest tak trudno usunąć taki wątek i każda z Blogerka i Influencerka ma do tego pełne prawo (jeśli nie wiecie jak to zrobić, napiszcie do mnie na priv). Oczywiście wątek może się odnowić, a my możemy nowe tematy skasować do skutku (aż się komuś znudzi lub nie).

książka hygge

Jak walczyć z hejtem? Przede wszystkim nie wrzucać każdej negatywnej opinii do worka z napisem ‚hejt’. Konstruktywna opinia jest zawsze wbrew pozorom pozytywna. Nie wolno również pozwalać na nakręcanie się hejtu tzw. efekt kuli śnieżnej. Jeśli ten pojawi się na Waszym blogu czy profilu na Instagramie możecie po prostu nie publikować komentarza (blog) czy usunąć dany komentarz lub zablokować dany profil na IG, jeśli sytuacja się powtórzy. Nie pozwólcie,  by hejterskie komentarze zaśmiecały Wasz profil czy bloga, bo hejt nakręca innych hejterów. Może się okazać, że zanim się nie obejrzycie, wśród Waszych Czytelników w większości będą hejterzy. Pamiętajcie jednak, aby nie zabierać Waszym Czytelnikom czy Obserwatorom na IG wolności wypowiadania się na dany temat, nawet gdy jest to opinia negatywna. Nie każda NEGATYWNA opinia jest od razu hejtem! Ludzie mają prawo mieć odmienną opinię na dany temat.

Jestem bardzo ciekawa jakie macie opinie na temat hejtu. Czy hejtem według Was jest każda negatywna opinia? A może są jakieś zależne, które powodują że postrzegacie jakąś opinię jako hejt?

Modne stylizacje na jesień 2018

Jesień, która jest za oknem (bardzo ciepła i dość słoneczna) pozwala nam na cieszenie się jesiennymi stylizacjami w najlepszym wydaniu. Nie pamiętam, kiedy w listopadzie nosiłam mokasyny (oczywiście ze skarpetkami w grochy ze stylizacją z jeansami w miejskim wydaniu). Podrzucam Wam modne stylizacje na jesień 2018 w klasycznym wydaniu. Ja w tym roku pierwszy raz połączyłam sukienkę Laura Guidi (z tego postu) z szarym, kaszmirowym sweterkiem. Ta stylizacja w połączeniu z czarnymi rajstopami oraz mokasynami gości u mnie bardzo często. W zeszłym tygodniu było tak ciepło, że nawet trencz nie był mi potrzebny. Mam nadzieję, że taka aura utrzyma się jak najdłużej. W tym roku pierwszy raz mogę powiedzieć, że jesień jest okej. Najgorzej jest, gdy robi się zimno, szaro i ponuro (to właśnie dlatego nigdy nie lubiłam jesieni, a sama myśl o tym że za oknem zrobi się zaraz szaruga mnie dobijała).

Odsyłam Was również do postu z poprzedniego roku, gdzie pokazywałam inspiracje z płaszczami na jesień i zimę, a także pisałam dlaczego warto dołożyć i kupić wełniany płaszcz niż zadowalać się akrylowem płaszczem z sieciówki. Uaktualniłam ten post kilka dni temu o najnowsze płaszcze w dobrych cenach i z bardzo dobrym składem. Pamiętajcie, żeby wyłączyć adblocka, bo inaczej nie zobaczycie co dla Was znalazłam.  A teraz zapraszam Was do zainspirowania się modnymi stylizacjami na jesień 2018.

bordowe klapki na słupku

marynarka w kratę

Uwielbiam trencze. To chyba najfajniejsza część garderoby, którą można nosić zarówno jesienią jak i również wiosną. Tym oto sposobem jeden element garderoby zyskuje zastosowanie w różnych porach roku. Bardzo lubię takie rozwiązania, dzięki temu moja szafa nie pęka w szwach, a ja mam się w co ubrać.

jak nosić trencz jesienią

Takie stylizacje lubię najbardziej. Połączenie klasycznej elegancji z nutką nonszalancji (w tym wypadku jeansy). Bardzo często można mnie spotkać w takim połączeniu, ale raczej z płaskimi butami. Nadal nie przekonałam się do szpilek, chociaż czerwone szpilki od Caprice są tak wygodne, że zastanawiam się czy nie zacząć nosić obcasów na co dzień. Jeszcze trochę sobie tego nie wyobrażam, ale może potrenuję wiosną, jak już zrobi się cieplej.

klasyczna stylizacja z jeansami

Pamiętacie sukienkę w kwiaty? Pokazywałam ją na blogu w tej stylizacji z wiskozową sukienką w kwiaty ją również przemyciłam do jesiennych stylizacji. Najchętniej noszę ją z czarnymi botkami na obcasie. A zainspirowała mnie do tego poniższa stylizacja.

jak nosić sukienki jesienią

Czy blogi umierają?

Od dawna mówi się o tym, że blogi umierają, a obecnie prym wiodą filmiki na YouTube czy profile w mediach społecznościowych (szczególnie na Instagramie). Czy aby na pewno blogi czytają już tylko inni blogerzy? Czy w dzisiejszych czasach nie opłaca się tracić czasu na prowadzenie  bloga? Dziś postaram się odpowiedzieć na te pytania.

Czasy świetności blogów

Kiedy w 2009 roku zakładałam bloga, nie sądziłam nawet, że kiedykolwiek ktoś będzie mi płacić za publikację postów na mojej stronie, ba nawet nie myślałam o tym, że ktoś będzie chciał mi przesyłać produkty za darmo. Prawda jest taka, że o blogowaniu nie miałam zielonego pojęcia, a i czasy były trochę inne. W roku 2009 nikt chyba nawet jeszcze nie myślał o tym, że blogi można wykorzystać do reklamy, a przynajmniej nikt nie myślał tak o moim blogu. W sumie nie dziwię się dlaczego, bo mój blog był po prostu brzydki. Nawet nie pamiętam jakiego koloru miałam szablon, ale za to pamiętam, że logo robiłam w programie Paint.

pocztówki z Paryża stare

Gdy wracam myślami do tamtych czasów, widzę ile się zmieniło w moim podejściu do blogowania, a także w tym jak traktuję bloga. Bo dziś śmiało mogę powiedzieć, że blog otworzył nam sporo drzwi – nie tylko zawodowo, ale właściwie zawsze, gdy wspominamy o blogowaniu spotyka się to z dużym zainteresowaniem odbiorcy.

Ludzie są ciekawi tego co robimy, a jeszcze bardziej ciekawi tego ile zarabiamy na blogowaniu. To smutne, bo w dzisiejszych czasach liczą się tylko liczby – ile zarabiasz, ile kosztowało Twoje mieszkanie/dom/samochód i ile masz followersów na Instagramie. Ludzie definiują Cię po liczbach, a nie po tym kim jesteś i co robisz, a także ile czasu i serca w to wkładasz.

Inwestycja czasu i pieniędzy w blogowanie

Jeśli myślicie, że naszego bloga rozwinęliśmy bez poświęcenia czasu, a także inwestycji finansowej – jesteście w błędzie. Złotą zasadą jest to, że najpierw trzeba zainwestować, żeby potem czerpać korzyści. Zabawne, bo wiele Dziewczyn pisze do mnie o darmowe porady, a kiedy odmawiam udzielenia porad za free, spotykam się z ogromnym szokiem. Bo przecież swoją wiedzę wzięłam z powietrza, bo życzenie o nowym szablonie, optymalizacji bloga to było spełnione życzenie od złotej rybki czy zębowej wróżki. No niestety nie, bo blogowi poświęciliśmy i poświęcamy nadal dużo czasu i pieniędzy (na szczęście teraz te pieniądze się zwracają z nawiązką). Dlatego pamiętajcie o tym, kiedy będziecie chciały rozwinąć swojego bloga, ale nie będziecie miały budżetu. To tak nie działa, w każdym biznesie najpierw trzeba zainwestować pieniądze nie tylko na reklamę, bo bez tego ani rusz.

motywacyjne karteczki diy

Czy w dzisiejszych czasach opłaca się prowadzić bloga?

Jedni mówią, że czasy świetności blogów już dawno minęły, że blogi umierają. Ja nie mogę się z tym zgodzić, chociaż prawdą jest, że ludzie chętniej oglądają filmiki czy spędzają czas na YouTube. Skąd w takim razie takie zainteresowanie Poradnikiem Blogera i skąd cały czas spływające e-maile w sprawie współpracy głównie na blogu? Dlaczego jest coraz więcej spotkań Blogerów, na których oczywiście pojawiają się również twórcy z YouTube, ale także Influencerów, którzy prowadzą swoje profile na Instagramie?

Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach blogowanie to nie tylko pisanie bloga i nic poza tym. Dlatego też wiele ludzi twierdzi, że blogi umierają. Najwięcej Czytelników mamy co prawda nadal z wyszukiwania organicznego, ale druga grupa to osoby przechodzące z mediów społecznościowych (zarówno z Instagrama jak i Facebooka czy Pinteresta, na którym mamy tygodniowo 256 tys. wyświetleń profilu). To właśnie media społecznościowe są teraz swojego rodzaju ‚dopalaczem’ blogów. W dzisiejszych czasach trzeba być również aktywnym również i tam, jeśli chce się osiągnąć sukces w blogowaniu. Szczególnie warto nagrywać Insta Stories, bo ludzie lubią wiedzieć, ze po drugiej stronie KTOŚ jest. A jak osiągnąć sukces na Instagramie dowiecie się z tego postu.  Tylko nie kupujcie followersów, bo może się to dla Was źle skończyć!